Spotkałem się z nią nad rzeką. Przyszła wystrojona, buty na lekkim obcasie i tak dalej...chciała poprawić buta to ją przetrzymałem, nagle zdzwonił telefon a ja ją puściłem i stoczyła się do rzeki. Głupio mi było, przepraszałem, pomogłem jej wyjść,była wkurzona, buraka spaliła i poszła. Ale wybaczyła mi to ;)
15
R
Rafix07
14 lat temu
-4
Haha;d to była nasza pierwsza "randka" ogólnie to wcześniej gadalismy tylko przez gadu. Więc jak sie spotkalismy to nie wiedzieliśmy o czym gadac.. i było tak niezręcznie. Gdy spotkaliśmy naszego kolegę oni zaczęli gadac a ja się ciaglę wtrącałam " aha" "tak" zeby tylk osię nie nudził. Ogolnie podczas kolejnych randek rozmowa nie układała się. Więc juz się z nim nie umowie więcej ;pmoze to nie jest ajaks najgorsza randka ale zapamietałm ją