ja jechałam było nawet fajnie (ja byłam na obozie siatkarskim) ale był minus bo mieliśmy okropnych opiekunów (akurat tak się nam trafiło) zawsze gdy coś przeskrobałam z dziewczynami 100-150 przysiadów, to był koszmar (ja tylko raz tak miałam) i to za to że nie rozłożyliśmy łóżek do spania. Ogólnie jeśli chodzi o biuro to jest w porządku ale trzeba mieć szczęście do instruktorów :D