5 odpowiedzi
-5
Jak nie mam z nim styczności (mam taką samą sytuację) łatwiej mi jest , bo nie widzę wspomnienia tak nie wracają. No i byle nie siedzieć i nie przeżywać samotnie w domu jakie to moje życie jest beznadziejne. Ja d;atego na codzień chodzę na różne zajęcia w weekend albo jakaś impreza albo spotykam się ze znajomymi. Życie toczy się dalej bez niego Oł yaa ;-) Dasz radę !
-5