Jak zaprosić na bal i czy w ogóle?
Q
Quadro86 pkt
1.9k wyświetlenia
Otóż jestem w 2 klasie liceum i za miesiąc w mojej szkole odbędą się połowinki. Początkowo większość znajomych miała iść bez osoby towarzyszącej, tylko sporadycznie zdarzały się pary, które koniecznie musiały ze sobą iść, jednak teraz tzn. praktycznie miesiąc przed okazało się, że większość idzie w parze, no a ja zostałem sam. Po namowach bliskich zaprosiłem dwie dziewczyny przez Facebooka, mimo tego, że nie chciałem zbytnio nikogo prosić z tego powodu, że dziewczyna, którą chciałem wcześniej zaprosić, ma chłopaka, z którym naturalnie pójdzie na ten bal. A więc tak jak już pisałem, zaprosiłem dwie dziewczyny i obie odmówiły..
W pierwszym przypadku dziewczyna mi się podobała, jednak odmówiła, nie podając powodu.
W drugim przypadku dziewczyna mi się za bardzo nie podobała, jednak również odmówiła, przez to, że za bardzo się nie znaliśmy i trochę się wstydzi.
Teraz mam dylemat i nie wiem, czy dalej prosić jakąś dziewczynę znowu przez Facebooka którą znam tylko z widzenia, czy dać sobie spokój i iść samemu.. Może gdybym wiedział wcześniej, że większość idzie na ten bal w parze, to zaprosiłbym kogoś z klasy, a tak mam problem i to nie mały, bo czas na zdecydowanie czy idę z osobą towarzyszącą, kończy się 30.. Ale pozostaje tylko gdybanie. Co Wy byście zrobili na moim miejscu?
W pierwszym przypadku dziewczyna mi się podobała, jednak odmówiła, nie podając powodu.
W drugim przypadku dziewczyna mi się za bardzo nie podobała, jednak również odmówiła, przez to, że za bardzo się nie znaliśmy i trochę się wstydzi.
Teraz mam dylemat i nie wiem, czy dalej prosić jakąś dziewczynę znowu przez Facebooka którą znam tylko z widzenia, czy dać sobie spokój i iść samemu.. Może gdybym wiedział wcześniej, że większość idzie na ten bal w parze, to zaprosiłbym kogoś z klasy, a tak mam problem i to nie mały, bo czas na zdecydowanie czy idę z osobą towarzyszącą, kończy się 30.. Ale pozostaje tylko gdybanie. Co Wy byście zrobili na moim miejscu?