3 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
3
Heh , SeDay troszeczke przesadziłeś... xD To jest "na luzaka", czy coś w ten desen.
Nie pytaj dziewczyny czy chcesz z nią chodzić , bo o ile dobrze pamiętam , to dziewczyny tego za bardzo nie lubią , może źle się wyraziłem ( chodziło mi o to że jak ty do niej podejdziesz i zapytasz "Chciała byś ze mną CHODZIĆ?" to ona pomyśli "Następny fra**r(nie wiem , czy cenzura to też obowiązuje), który podrywa na Korzeniowskiego ...
Wedłóg mnie , to "chodzenie" to takie dziecinne troche...
Ja robie tak : "Wyjdziesz jutro do kina?" - Ona szybciutko to w główce przeanalizuje ... "kurr , on chyba chce mnie na rankdę zaprosić" Zaprosisz ją "dyskretnie" a nie tak PROSTO Z MOSTU... Nie jeden już się utopił tak PROSTO Z MOSTU...
Ty zrobisz jak chcesz , to co my tutaj mówimy , możesz JEDYNIE wziąść jako wskazówki , a ona jeśli bd chciał z nią być dłużej , bd cię akceptowała takim jakim jesteś... Czyli masz mówić od siebie , a nie od "Aggathe" , "SeDay" , "szczypior987" itd.
Powodzenia życzę...
Nie pytaj dziewczyny czy chcesz z nią chodzić , bo o ile dobrze pamiętam , to dziewczyny tego za bardzo nie lubią , może źle się wyraziłem ( chodziło mi o to że jak ty do niej podejdziesz i zapytasz "Chciała byś ze mną CHODZIĆ?" to ona pomyśli "Następny fra**r(nie wiem , czy cenzura to też obowiązuje), który podrywa na Korzeniowskiego ...
Wedłóg mnie , to "chodzenie" to takie dziecinne troche...
Ja robie tak : "Wyjdziesz jutro do kina?" - Ona szybciutko to w główce przeanalizuje ... "kurr , on chyba chce mnie na rankdę zaprosić" Zaprosisz ją "dyskretnie" a nie tak PROSTO Z MOSTU... Nie jeden już się utopił tak PROSTO Z MOSTU...
Ty zrobisz jak chcesz , to co my tutaj mówimy , możesz JEDYNIE wziąść jako wskazówki , a ona jeśli bd chciał z nią być dłużej , bd cię akceptowała takim jakim jesteś... Czyli masz mówić od siebie , a nie od "Aggathe" , "SeDay" , "szczypior987" itd.
Powodzenia życzę...
3