jak zrobić,żeby było bez szoku.?
B
beybe7892 pkt
613 wyświetleń
więc tak.jak to zrobić? to pytanie do dziewczyn i chłpców.:)
pomożecie..dzięęki xd
ekhmm..
więc..
jestem normlaną dziewczyną.nie jestem nieśmiała ani skromna.ale nie jestem jak niektóre dziewczyny z mojej szkoły,że na kazdym kroku tlyko obmacuje swych kolegów ;d
nie jestem jakąś cnotką i w ogóle nie wiem czym tam jeszcze..normalna.lizanie sie to dla mnie nic strasznego..ale jakoś tak mam,że nie mam za dobrego kontaktu ze swoimi kolegami.myslę ze oni mnie nie za bardzo lubią,że w mojej klasie sa dziewczyny,które lubią bardziej,aczkolwiek moja przyjaciółka mówi,ze jestem lubiana..
no,ale nie obmacuje chłopaków,wiecie tam z nimi nie flirtuje..i tego..nie jest tak,ze nie flirtuje z nikim,tlyko z tymi z mojej klasy nie..
mam nadzieje,ze mniej wiecej rozumiecie ;)
teraz..chce to zmienic ;d
tlyko jak to zrobić,żeby nie było takiego szoku.żeby sobie nie pomysleli niewiadmo czego..albo no wiecie,jak juz tam sie przyblize i tam cos zrobie* to zeby nie było jakiejs krzywej miny [?]
moze tez taka jestem,ze bd sie wstydzic tak zrobic,a to,ze bd sie bac,ze dziwnie zareaguja i ze mnie znaja z innej strony,poglebia moja niepewnosc jeszcze bardziej..pomocy.tylko przypominam nie jestem zupełnie niesmiala..jak byly jakies picia.haha..to chodzilam z nimi,ale jednak twierdze ze nie jestem az tak lubiana..na przerwach,tam dla zartów sie bilam z chlopakami..opierałam sie o nich i takie tam,ale chce tak bardziej..rozumiecie?chyba niebardzo,ale spróbujcie sie wczuc..co mam robic ?pomozcie,błaagam:)
*no własine,a co mam robic? mam tak po prostu tam na przerwie przy rozmowie sie przytulic tak nagle ?bezsensu,to byloby głupie..macie jakies pomysly ?;>
proszę o pomoc,czekam na wyczerpujace odpowiedzi ;***
aha..chodze do 3klasy gimnazjum nie? xd
pomożecie..dzięęki xd
ekhmm..
więc..
jestem normlaną dziewczyną.nie jestem nieśmiała ani skromna.ale nie jestem jak niektóre dziewczyny z mojej szkoły,że na kazdym kroku tlyko obmacuje swych kolegów ;d
nie jestem jakąś cnotką i w ogóle nie wiem czym tam jeszcze..normalna.lizanie sie to dla mnie nic strasznego..ale jakoś tak mam,że nie mam za dobrego kontaktu ze swoimi kolegami.myslę ze oni mnie nie za bardzo lubią,że w mojej klasie sa dziewczyny,które lubią bardziej,aczkolwiek moja przyjaciółka mówi,ze jestem lubiana..
no,ale nie obmacuje chłopaków,wiecie tam z nimi nie flirtuje..i tego..nie jest tak,ze nie flirtuje z nikim,tlyko z tymi z mojej klasy nie..
mam nadzieje,ze mniej wiecej rozumiecie ;)
teraz..chce to zmienic ;d
tlyko jak to zrobić,żeby nie było takiego szoku.żeby sobie nie pomysleli niewiadmo czego..albo no wiecie,jak juz tam sie przyblize i tam cos zrobie* to zeby nie było jakiejs krzywej miny [?]
moze tez taka jestem,ze bd sie wstydzic tak zrobic,a to,ze bd sie bac,ze dziwnie zareaguja i ze mnie znaja z innej strony,poglebia moja niepewnosc jeszcze bardziej..pomocy.tylko przypominam nie jestem zupełnie niesmiala..jak byly jakies picia.haha..to chodzilam z nimi,ale jednak twierdze ze nie jestem az tak lubiana..na przerwach,tam dla zartów sie bilam z chlopakami..opierałam sie o nich i takie tam,ale chce tak bardziej..rozumiecie?chyba niebardzo,ale spróbujcie sie wczuc..co mam robic ?pomozcie,błaagam:)
*no własine,a co mam robic? mam tak po prostu tam na przerwie przy rozmowie sie przytulic tak nagle ?bezsensu,to byloby głupie..macie jakies pomysly ?;>
proszę o pomoc,czekam na wyczerpujace odpowiedzi ;***
aha..chodze do 3klasy gimnazjum nie? xd