Ja się ostatnio spotkałam z chłopakiem, który zaproponował.. origami. Jak można się domyślić nie był to najpiękniejszy dzień w moim życiu ;)
A jak u Was?
najgorsza ? ta, która od początku była przeze mnie uznana jako ostatnia :< wprawdzie było to 3 lata temu, ale nadal mam wyrzuty sumienia... spotykałam się z chłopakiem 5 lat starszym (ja wtedy miałam 14 , on 19 ;o) no i tak siedzieliśmy, gadaliśmy jakby nigdy nic , a ja przez te parę godzin się stresowałam i nie pamiętam nic oprócz smutku jaki mnie ogarniał :/ niestety nie był on z mojego miasta, więc skończyło się to wszystko nie fajnie, gdyż oznajmiłam mu niemiłą wiadomość o zakończeniu naszej znajomości przez telefon (!) gdyż uznałam, że będzie nam łatwiej się z tym pogodzić ...
6
M
mudziiin
14 lat temu
6
Lepiej nie chodzić na randki :)
No chyba go nie doceniasz, chciał być oryginalny, pokazać Ci coś innego, ciekawego, a Ty go tak kwitujesz :p
6
F
Festkop
14 lat temu
5
No to trzeba było poprosić o pomoc, by tak się przysiadł obok Ciebie, objął Cię i swoimi wprawionymi rączkami by wyczarował pięknego żurawia ;D
5
F
Festkop
14 lat temu
2
Jasne, że może być ciekawa, nie zaprzeczam ;)
Próbowałam, wierz mi. Ale jeśli osoba, z którą prowadzisz dialog w niczym się z Tobę nie zgadza i cały czas twierdzi, że nie masz racji, mylisz się itd. to szlag może człowieka trafić ;)
2
Ż
żelek123
14 lat temu
1
Podobnie jak BiałyOleander umówiłam się z nim tylko dlatego, że nie dawał mi spokoju. I naprawdę miałam nadzieję, że chociaż pogadamy normalnie. Ale ciężko jest prowadzić miłą rozmowę z człowiekiem, który zaraz udowodni mi, że jestem głupia ;)
Oj nie miał problemów z komunikacją, gadka szła mu aż za dobrze. A ja miałam ochotę złamać mu szczękę, żeby się zamknął xd
1
Ż
żelek123
14 lat temu
1
najgorsza moja randka hmmm... z moim byłym ;)
to znaczy... było niby cudownie... ale koniec... koniec był beznadizejny... stwierdzil, ze sam nie wie czego chce... zeby bylo ciekawiej powiedzialam mu ze go nadal kocham....
hmm... to była koszmarna randka ...
1
K
kaaaaasiula
14 lat temu
1
Nawet japońska sztuka składania papieru może być ciekawa, zależy z kim ;)
No a Ty nie mogłaś poprowadzić rozmowy? Niektórzy chłopacy są po prostu nieśmiali
1
F
Festkop
14 lat temu
1
Nie oczekiwałam niczego szczególnego, ale nie oczekiwałam również japońskiej sztuki składania papieru xD
Hahah. Bardzo śmieszne. Mój żuraw wyfrunął, wylądował w koszu a ja pod pretekstem opieki nad bratem powróciłam do domu ;)
1
Ż
żelek123
14 lat temu
0
Co Ty nie powiesz? Takie niezręczne milczenie przez cały czas xd A że ja cierpliwa nie jestem to z minuty na minutę byłam coraz bardziej wściekła, że mi jakiś durny żuraw z kawałka papieru nie wychodzi ;)
0
Ż
żelek123
14 lat temu
0
To trzeba mu było powiedzieć czego chcesz ;)
0
F
Festkop
14 lat temu
-1
Próbowanie na siłę komuś udowodnić, że nie ma racji nie jest fajne. Dobrze, że nie zaczął ciskać w Ciebie origami ;D
A jak ktoś postępuje tak jak z BiałymOleandrem... no cóż, mężczyzną nie można go nazwać. Ale słuchanie muzyki klasycznej wcale nie świadczy o problemach psychicznych ;)
-1
F
Festkop
14 lat temu
-2
W takim wypadku wspólne robienie origami polegające tylko i wyłącznie na robieniu origami jest dość nieprzyjemnym doznaniem ;/
-2
F
Festkop
14 lat temu
-3
Oj od razu typ, po prostu ma problemy z komunikacją :)
-3
F
Festkop
14 lat temu
-3
W sumie może i racja ;d Ale chyba nie mieliśmy wspólnych tematów xD
-3
Ż
żelek123
14 lat temu
-3
Nie no, ja wiem, że wredna jestem. Ale po propozycji koncertu jazz'owego tylko czekałam na rozwiązywanie zadań z fizyki ;)
Także chyba coś nie wyszło ;d
-3
Ż
żelek123
14 lat temu
-4
Jeszcze tylko tego brakowało..
BiałyOleander - współczuję.. Psychol jakiś. Ale z drugiej strony nie przekreślajmy od razu wszystkich chłopaków ;)
-4
Ż
żelek123
14 lat temu
-4
No właśnie ;) A jeśli tego warunku nie spełnia, to jest już gorzej. Denerwujący typ i tyle ;)
-4
Ż
żelek123
14 lat temu
-6
A nawet jak się nie zgadza to też może być fajnie i ciekawie ;) Pod warunkiem że nie robi tego żeby wkurzyć, tylko argumentuje, jest miły itd. ;)