znaliśmy się już w gimnazjum jak nie wcześniej. tyle, że szczerze powiedziawszy ja Go z tego okresu nie pamiętam ;D wiele razy opowiada mi jak ja go olewałam i nie chciałam rozmawiać.. ;D mówił mi też, że już za czasów podstawówki jeżdżąc autobusem przysiadał się do mnie, ale ja nie chciałam z nim rozmawiać a jak się od kolegów dowiedział, że jestem córką kierowcy to się przestraszył i więcej razy nie przyszedł ;D chyba mam słabą pamięć.. po gimnazjum było liceum, On był w 3 klasie ja w 1. już wtedy mi się podobał, zwracał na mnie uwagę ale był z moją przyjaciółką ( teraz już zwykłą koleżanką ) także nic nie mogłam zrobić. aż do pewnego razu jak stojąc przy oknie nasze spojrzenia się spotkały, coś we mnie drgnęło. ich związek się rozpadł, dziewczyna kochała innego.. koniec roku szkolnego, wakacje podczas których odezwałam się do niego bo potrzebowałam odkupić książkę ;D i tak to się zaczęło, pisaliśmy ze sobą, później spotkaliśmy się i odkupiłam książkę, no i tak to się dalej wszystko ciągnęło.. rozmawialiśmy jak kumple aż do czasu moich urodzin gdy dostałam od niego życzenia urodzinowe.. później spotkaliśmy się i dostałam prezent urodzinowy jako że od kolegi. słodki misiek z napisem "tylko Ty" i jego słowami: dla mnie liczysz się.. i resztę sobie doczytaj sama :) spotykaliśmy się jeszcze jakiś czas aż doszło do tego, że staliśmy się parą ;)
może niezbyt ciekawe dla osoby, która to tylko czyta, ale jak dla mnie są to naprawdę miłe wspomnienia początków naszej miłości :)
-14
B
blablebla
13 lat temu
Najlepsza
-2
Przez mojego kolege, a jego kuzyna ;) był kiedys u niego na wakacjach i jak sie spotkalam ze znajomymi to w tym gronie byl tak ze moj obecny chlopak. Nie znalam go wtedy wgl ale dzieki mojemu kumplowi sie poznalismy bo to on nas sobie przedstawil ;p Zaczelismy rozmawiac, zartowac. Milo nam sie przebywalo w swoim towarzystwie :) zaprzyjaznilismy sie a pozniej poczulismy do siebie o wiele glebsze uczucie ;)