Jest źle... A nawet bardzo. Potrzebuję pomocy....
B
blackforeststories11.4k pkt
612 wyświetleń
Nie potrafię się ogarnąć. Miałam okropne wakacje... Praktycznie siedziałam i analizowałam przeszłość. Nie chciałam nigdzie wyjeżdżać, ponieważ nie miałam ochoty, a teraz mam jakieś problemy emocjonalne. Jestem na rozszerzeniu humanistycznym i ten rok wymaga ode mnie pracy i całkowitego skupienia, ponieważ przygotowuję się do matury. Mam bardzo dużo materiału... A ja z byle powodu dostaje palpitacji serca, drgawek, wszystkim się przejmuję... A ostatnio mam gorączkę, zawroty głowy i ciemno przed oczami... Nie wiem co się ze mną dzieję, ale nie mogę na to pozwolić... Nie wiem czy zainwestować w jakieś leki uspokajające... No nie mogę... Jakoś źle mi ze sobą. Nie mogę w tym roku nawalić, bo nauczyciele na mnie liczą. Są całkowicie za mną... Poza tym kandyduję na przewodniczącą liceum i wygraną mam już w kieszeni... Muszę powrócić do życia... Nie mogę sobie niczego poukładać... Jak sobie pomóc? Co zrobić? Macie dla mnie jakieś rady? :< Naprawdę jestem już mega zdesperowana i się boję...