jestem nieszczęśliwa... a chodzi o to że...
I
Iwellaaa280 pkt
430 wyświetleń
jakis ponad miesiac temu poznalam chlopaka ktory jest mlodszy o rok. spotykalismy sie itp , jemu zalezalo.
ale moje kumpele sie smialy ze zadaje sie z dzieckiem i nie bylamm dla niego mila, wyzywalam go itp. potem kazala mu wykasowac moj numer i skonczylam ta znajomosc. ale bylo mi z tym zle. przeprosilam go i chyba przyjął przeprosiny a jak zaa kilka dni napisalam ze nie jest mi obojetny to napisal ze to zle bo on nie zniesie juz tego jak go traktuje. a mi zalezyy!! i nie wiem co teraz zrobic :(;(
Pomóżcie ! ;(
ale moje kumpele sie smialy ze zadaje sie z dzieckiem i nie bylamm dla niego mila, wyzywalam go itp. potem kazala mu wykasowac moj numer i skonczylam ta znajomosc. ale bylo mi z tym zle. przeprosilam go i chyba przyjął przeprosiny a jak zaa kilka dni napisalam ze nie jest mi obojetny to napisal ze to zle bo on nie zniesie juz tego jak go traktuje. a mi zalezyy!! i nie wiem co teraz zrobic :(;(
Pomóżcie ! ;(