jestem przystojnym, madrym facetem, ale chodzi o...
O
onanizmusrex5 pkt
691 wyświetleń
to ze nie mam dziewczyny wczesniej jakas mialem ale to stara historia, od tego czasu nie moge nikogo znalezc, kiedys bylem panicznie niesmialy, teraz zminimalizowalem niesmialosc, takze nie boje sie juz rozmawiac z ludzmi jak kiedys, ale zeby samemu zagadac dziewczyne to strefa marzen, poza tym nie ma kogo zagadac, cierpie na deficyt czasu, wybralem ciezkie studia i nie mam czasu nikogo szukac, z jednej strony chcialbym kogos znalezc bo juz swoj wiek mam, z drugiej strony nie ma czasu i kogo, bo mam niby podejsc do nieznajomej osoby gdzies na miescie? przeciez to by wygladalo komicznie, co w takim razie zrobic? czy szukanie kogos przez neta to dobry sposob, bo slyszalem o tym duzo niepochlebnych opini, poza tym po co szukac w necie, skoro mozna poznac kogos w swiecie i tak koło sie zamyka, poza tym nie mialbym o czym gadac z dziewczyna, ja uwielbiam nauke, a kobiety raczej nie przepadaja za takimi facetami, dzieki, nie wiem jakie pytanie zadac, wymyslcie je sobie