kilka mies. temu zerwałam z chłopakiem. i...
J
jankosia7797 pkt
437 wyświetleń
wszystko było ok. nie myslałam o nim , nie widywałam sie z nim . a teraz to wszystko pwrociło ( wspomnienia , chec sluchania wspolnejpiosenki , czytanie starego arhiwum na gg) a w te swieta strozowałam z nim przy grobie Panskim . . . i gdy mielismy przerwe przebywalismy w tym samym pomieszczeniu . moja starsza kolezanka siedziała przy mnie gdy on wyjął zapałki i zaczol podpalac swieczki i kosciele . a ona powiedziała do nieg : ej pokaz te zapałki a on : nie . ona: toc pokarz podpale Ewelinie ( mi) wlosy a on wykrzyczał : niee! ( takim dziwnym glosem . ) wszyscyy uuuuuuu a on jakos z tego wybrnoł. było wiecej takich sytuacji . . . a jak ja na to nie reagowałam gdy on podrywał inne dziewczyny na moich oczach zaczol palic papierosa . a wie ze nie nawidze ludzi palących i gdy ze mną był nie palił. po tym strozowaniu ciagle o nim mysle. nawet mi sie sni. ale gdy rozmawałam z takim przyjacielem i on sie zapytał czy chciałabym do niego wrocic. to nie potrafiłam odp. na to pytanie . z jednej strony kategorycznie nie a z drugiej moze..... moje pytanie brzmi: co o tym myslicie , co powinnam zrobic zeby o nim nie myslec ? + sry. za błedy ( pisane na szybko)