Kocham pewną dziewczynę ale nie wiem jak jej o...
S
steel22325 pkt
2.6k wyświetleń
tym powiedziec, jestem dość nie śmiały, z tą dziewczyna nigdy nie rozmawiałem, wgl. myśle o sobie że nie podobam sie dziewczynom bo za ładny nie jestem ;) Ale ona kilka razy powiedziała mi '' Cześć '', jak jest w towarzystwie kilkuu osób to nic nie mówi ale była taka sytuacja że kiedyś zwolniłem sie z lekcji, ona nie miała lekcji i siedziała z koleżanka i jednym chłopakiem (on sie uczył) wychodziłem ze szkoły a ona powiedziałą mi własnie Czesc...wiem że to głupie ale myśle że jesli takie coś powiedziala to chyba znaczy ze mnie choć trochę lubi, ta 2 przynajmniej nic nie powiedziała. Dziewczynę tą znam od paru lat ale ostatnio zacząłem o niej myśleć ( coś koło 2 miechów temu ), napewno to nie zauroczenie, podoba mi sie w niej wszystko... chodzimy do tej samej klasy gim. (w sensie ona b ja a). Chciałbym jej to wszystko powiedzieć co o niej myśle ale po prostu nie mogę sie przełamać, chciałbym spróbować kiedys na osobności z nią pogadac ale to jest raczej nie możliwe bo ani razu jeszcze mi sie jej nie udało spotkać, w szkole na pewno z nią nie pogadam bo po prostu boje się reakcji innych... Ostatnio podsłuchałem rozmowe 2 kolegów z klasy i wychodzi na to że ona ma chłopaka... przynajmniej tak to brzmiało, ale myśle ze raczej szybko ze sobą zerwią bo moim zdaniem wogóle do siebie nie pasują, jak to usłyszałem to nie mogłem w to uwierzyć bo ten koleś wogóle do niej nie pasuje... Nie wiem doradźcie mi co mam zrobić czy coś bo już sie w tym wszystkim gubię, chciałbym chociaż trochę z nia porozmawiać o byle czym ale nie mam jak... Z góry wielkie dzięki...