17 odpowiedzi
9
Ten rysunek jest naprawdę Boskii :) Ma coś w sobie że przyciąga...
Widać, że jesteś dojrzała, ten szkic ma głębie... Nie wystarczy tylko ładnie rysować, trzeba też czuć to co się rysuje.. Tobie tego nie brakuje ;)
Masz wielki talent dziewczyno :))
Myśle że przyszłosci spotkamy twoje szkice na jakiś wielkich galeriach, czy pokazach sztuk :))
Pozdrawiam ;]
Widać, że jesteś dojrzała, ten szkic ma głębie... Nie wystarczy tylko ładnie rysować, trzeba też czuć to co się rysuje.. Tobie tego nie brakuje ;)
Masz wielki talent dziewczyno :))
Myśle że przyszłosci spotkamy twoje szkice na jakiś wielkich galeriach, czy pokazach sztuk :))
Pozdrawiam ;]
9
0
Ta czerwona kreska jest naprawdę świetna! Niestety wydaje mi się, że nawet jeśli ona wygląda tak dobrze, to czegoś tu brakuje. A tego, że cała reszta jest ołówkiem, a ja wolę jak się ludzie decydują na jedną rzecz, bo nie zawsze dobrze wygląda mieszanie różnych stylów. Więc może teraz popraw to trochę czarną kredką, żeby wszystko ładnie się do siebie dopasowało.
Kot wygląda jak prawdziwy. Każdy mówi, że zwierzęta się bardzo trudno rysuje, ale po twoim rysunku widzę, że tobie przychodzi to z łatwością!
Większości naprawdę ci świetnie wyszła. Gdy widzę tą młodą pannę na rysunku wydaje mi się jak by była prawdziwa... wygląda jak gotycka piosenkarka, na którą stać na takie stroje- a mnie akurat nie, więc ubolewam nad tym.
A co do tych niedociągnięć to tak dobrze wyszedł ci ten kot, że aż trudno uwierzyć, że ta sama osoba rysowała gorset! Ma dziwny kształt i wydaje się jakby był trochę wygięty... nie równe linie na nim widocznie poprawiane kilka razy w ogóle nie dodają mu wdzięku. Wydaje mi się, że te linie powinny być zrobione w bardziej łagodny sposób i ostrożnie stawiane.
Kot wygląda jak prawdziwy. Każdy mówi, że zwierzęta się bardzo trudno rysuje, ale po twoim rysunku widzę, że tobie przychodzi to z łatwością!
Większości naprawdę ci świetnie wyszła. Gdy widzę tą młodą pannę na rysunku wydaje mi się jak by była prawdziwa... wygląda jak gotycka piosenkarka, na którą stać na takie stroje- a mnie akurat nie, więc ubolewam nad tym.
A co do tych niedociągnięć to tak dobrze wyszedł ci ten kot, że aż trudno uwierzyć, że ta sama osoba rysowała gorset! Ma dziwny kształt i wydaje się jakby był trochę wygięty... nie równe linie na nim widocznie poprawiane kilka razy w ogóle nie dodają mu wdzięku. Wydaje mi się, że te linie powinny być zrobione w bardziej łagodny sposób i ostrożnie stawiane.
0