Ja już trochę jeżdżę konno. Spróbuj robić przysiady wzmocnisz nogi. Ja mam trochę narowistego konia z Folblutem (jak nie wiesz wpisz w google ) więc ręce i brzuch by go utrzymać też są ważne. Poukładaj taborety w rządek i przeskakuj tak jak przez ławeczkę. Powinno pomóc. Żeby ćwiczyć ręce możesz pomagać mamie wnieść zakupy. Ale te nogi przysiady, ławeczka, a po 2 latach jazdy będziesz miała łydki i nogi ze stali.