Mam dylemat, nie wiem co zrobić... Jak zwykle...
D
dziobakxD22 pkt
904 wyświetlenia
chodzi o facetów.. Zacznę tak: zaprosiłam tydzień temu chłopaka, który mi się podoba na wesele, zgodził się, bardzo chętnie pójdzie. Mam wrażenie że coś zaiskrzyło kiedyś między nami...
No ale dosłownie 3 dni temu opamiętał się chłopak sprzed 4 miesięcy na którym strasznie mi zależało i jeszcze nie zapomniałam o nim do końca.. Przeprosił mnie za wszystko, żałuje, chce zacząć od nowa jeśli dam mu drugą szansę, chce wszystko naprawić... Spędziliśmy trochę czasu przez ten weekend fajnie się bawiliśmy ale mam wątpliwości co do niego... Jeszcze jego siostra powiedziała mi wczoraj, że on na poważnie myśli o tym by się zaangażować w związek właśnie ze mną....
Z jednej strony chciałabym spróbować z nim jeszcze raz, ale boję się, że mnie znowu zrani. No i też jest jeszcze ten drugi do którego coś czuje, ale on nie wiem czy czuje coś do mnie...
Jestem między młotem a kowadłem... Czy starać się o względy u tego z wesela, czy zaryzykować z tym drugim... ???
No ale dosłownie 3 dni temu opamiętał się chłopak sprzed 4 miesięcy na którym strasznie mi zależało i jeszcze nie zapomniałam o nim do końca.. Przeprosił mnie za wszystko, żałuje, chce zacząć od nowa jeśli dam mu drugą szansę, chce wszystko naprawić... Spędziliśmy trochę czasu przez ten weekend fajnie się bawiliśmy ale mam wątpliwości co do niego... Jeszcze jego siostra powiedziała mi wczoraj, że on na poważnie myśli o tym by się zaangażować w związek właśnie ze mną....
Z jednej strony chciałabym spróbować z nim jeszcze raz, ale boję się, że mnie znowu zrani. No i też jest jeszcze ten drugi do którego coś czuje, ale on nie wiem czy czuje coś do mnie...
Jestem między młotem a kowadłem... Czy starać się o względy u tego z wesela, czy zaryzykować z tym drugim... ???