mam jeszcze jeden problem... Też chodzi o tego samego...
G
gaea195 pkt
531 wyświetleń
chłopaka, z którym boję się być sam na sam. Jest najlepszym przyjacielem mojego brata, więc to wszystko utrudnia.
Kiedyś chodziliśmy dla beki. Ale od 15 lutego na poważnie. Spotkaliśmy się pierwszy raz, bo była przy mnie przyjaciółka. Co prawda nie wiedziała co robimy, bo była za wałem i dalej. Zawołałam ją tylko żebym miała tą świadomość, że nic się nie stanie(mam na myśli pocałunek) Spotkanie udane.
Ostatnio zaczęłam pisać z innym. Chłopakowi to nie przeszkadza- tak twierdzi. Zdałam sobie sprawę, że pisze mi się lepiej z tym kolegą niż z moim własnym chłopakiem. Problem taki. Mój chłopak twierdzi, że za mną bardzo tęskni dlatego chce się ze mną spotkać. Nie mam z nim wspólnych tematów i z nim nie piszę, bo woli grać w gry z moim bratem. Często myślę czy z nim nie zerwać ale nie potrafię o nim przestać myśleć. Proszę poradźcie czy mam z nim zerwać i dlaczego boję się go pocałować.
Kiedyś chodziliśmy dla beki. Ale od 15 lutego na poważnie. Spotkaliśmy się pierwszy raz, bo była przy mnie przyjaciółka. Co prawda nie wiedziała co robimy, bo była za wałem i dalej. Zawołałam ją tylko żebym miała tą świadomość, że nic się nie stanie(mam na myśli pocałunek) Spotkanie udane.
Ostatnio zaczęłam pisać z innym. Chłopakowi to nie przeszkadza- tak twierdzi. Zdałam sobie sprawę, że pisze mi się lepiej z tym kolegą niż z moim własnym chłopakiem. Problem taki. Mój chłopak twierdzi, że za mną bardzo tęskni dlatego chce się ze mną spotkać. Nie mam z nim wspólnych tematów i z nim nie piszę, bo woli grać w gry z moim bratem. Często myślę czy z nim nie zerwać ale nie potrafię o nim przestać myśleć. Proszę poradźcie czy mam z nim zerwać i dlaczego boję się go pocałować.