Jest dużo niuansów, które powinniście znać, zanim zaczniecie wybierać Wasz nowy komputer. Należy zastanowić się, do czego będzie wykorzystywany komputer. Jeśli do grania, to należy zaopatrzyć się w mocną kartę graficzną i mocny zasilacz. Jeśli karta graficzna ma być do małego monitora (17”) to na karcie graficznej nie musi być już więcej jak 512MB pamięci, ponieważ więcej pamięci jest potrzebne do obsługi monitorów o wyższej rozdzielczości. Proponuję stronę Benchmark.pl, na której znajdują się testy komponentów komputera.
Procesor, płyta główna i pamięci to podzespoły bazowe, które powinny być wyjątkowo ze sobą zgrane. Gniazdo płyty głównej powinno być takie samo, co procesora (nie może być płyta z LGA775, a procesor z Socket 478). Pamięci powinny być takie, które płyta główna obsłuży (nie może być płyta z bankami DIM, a kupić pamięci DDR). Procesor raczej dwurdzeniowy. Oferty czterordzeniowych procesorów należy na dzień dzisiejszy omijać. Są to projekty, które za kilka lat, może zostaną poprawione. Oczywiście, na procesorze znajduje się chłodzenie (najczęściej w zestawie z procesorem), Jest ono wystarczające do prac biurowych. Do zabawy jednak zalecam zainwestowanie w coś bardziej wydajnego.
Dysk twardy to miejsce, na którym będziecie przechowywać Wasze pliki. Powinien być duży (750GB) i szybki, jeśli będziecie obrabiać filmy wideo. Jeśli tylko do internetu, to w zupełności wystarcza 250GB. Proponuję kupić dysk SATA, ze względu na szybszy transfer danych, ale jeśli będziecie chcieli podkręcać płytę główną, to wtedy mogą pojawić się błędy w przesyłanych danych. Plusem, przy wyborze SATA, może być większy luz w obudowie, ale jak często ją otwieramy?
Zasilaniu także należy się przyjrzeć. Na to urządzenie na prawdę należy wydać pieniądze. Niektóre firmy oferują z bardzo niską cenę bardzo “wydajne” zasialacze, które wybuchają, bądź nie trzymają napięcia deklarowanego na obudowie urządzenia. Zasilacz 450 watowy powinien wystarczyć, ale jeśli zaopatrzymy się w mocną kartę graficzną, to powinniśmy rozejrzeć się za 600 watową elektrownią. Dodatkowa uwaga: mocniejsza karta graficzna potrzebuje być dodatkowo podłączona do zasilacza nawet dwoma kablami!
Czytnik DVD/CD powinien od razu być nagrywarką. Przyda się od czasu do czasu wykonać kopię zapasową i nagrać ją na DVD. Wysokie prędkości zapisu i odczytu nie są aż tak potrzebne. Zdarzyło mi się zepsuć płytę CD w czytniku, który za szybko ją rozkręcił. Miałem też okazję nieodczytać płyty DVD słabej jakości, ze względu na za szybkie jej nagranie! zrodlo infopage.pl