Mam ostatnio jakiegoś pecha, jeśli chodzi o...
B
blackforeststories11.4k pkt
867 wyświetleń
elektryczność w mojej rezydencji... Cały czas obrywam prądem. A to urwę gdzieś gniazdko, a to choinka mnie prądem kopnie. Aż popadłam przez to w nerwicę. Cały czas mam wrażenie jakby jakieś niebezpieczeństwo się na mnie czaiło. Dzisiaj o trzeciej w nocy podczas analizy jednej z moich ksiąg od historii wybuchła mi lampka. Nie rozumiem, że tylko mi się to zdarza. Mogłoby kopnąć mojego brata lub kogokolwiek innego, a cały czas pada na mnie. Wszystko mi się tłucze i nie mam siły. Wzięłam w nocy ze cztery neoperseny forte, ale i tak miałam takie drgawki, że jeszcze stłukłam moją ulubioną filiżankę. Cóż za ironia... Nie wiem co mam z tym zrobić. Pewnie niedługo spadnie na mnie kryształowy żyrandol z salonu albo dębowy kredens. Prześladuje mnie pech, czy co?