Mam ostatnio jakieś załamanie nerwowe. Chodzi o...
L
lukrecja2535 pkt
877 wyświetleń
Wariuję , chodzi o chłopaka , nie mam pojęcia co zrobiłam ,ze przestał się do mnie odzywać.
Wszystko zaczęło się jakieś 2 miesiące temu, jesteśmy w tym samym wieku i chodzimy do tej samej szkoły. Mieliśmy jakieś święto w szkole i rozmawialiśmy.. Potem zaczepił mnie na Fb i zaczęło się nasze pisanie. Pisaliśmy 1,5 miesiąca codziennie sms i na fb. Dosłownie od porwotu ze szkoły do 1 lub 2. Spotkaliśmy się jakieś 3 razy. Byliśmy na spacerze i dużo rozmawialiśmy. Dogadywałam się z nim super. I nagle z dnia na dzień się przestał odzywać , nie odpisywał ani nic. W szokle na mnie nawet nie patrzył (co robił wcześniej) . Spytałam go co jest grane ,a on na to że po prostu jest ostatnio zajęty i bez ciśnienia. Napisałam mu że spoko i ze jak będzie miał ochotę to ma się odezwać.. i od 3 dni nic. Popadam w paranoję, ale naprawdę mi z nim się super spędzało czas. Co robić ?