Mam pewien problem i potrzebuje pomocy. Jestem...
A
Anngelove20 pkt
648 wyświetleń
teraz za granica na miesiac. A moj chlopak jest w Polsce .Nie ma mnie juz tydzien czasu. Ostatnio napisal mi ze bardzo teskni za mna i za moimi slowami kiedy mowilam do niego ze go kocham. Pisal tez ze czuje ze nasz serca sie do sievie bd zblizac przez to ze jestesmy daleko od siebie. Ze odleglosc nie oddala ale zbliza ludzi i ich serca. I zaczelam sie zastanawiac co ja czuje poniewaz od pewnego czasu nastanawiam sie czy to milosc czy przyzwyczajenie. Mialam pewien sen ostatnio ,poszykalam w i terneci co mize oznaczac. Oznaczal nieszczescie w zwiazku,watpliwosc i rozstanie. Wiem ze sen to tylko sen. Ale nie wiem co zrobic. Jestesmy ze soba juz prawie 2 lata. On pisze ze tak bardzo teskni itp. A ja nie jestem pewna czy ja tesknie czy gdyby go teraz nie bylo to czy bym plakala...nie umiem sobie z tym poradzic. Nie wiem co mam zrobic. Poprostu ostatnie zaczelam sie tak czuc jeszcze przed wyjazdem na granice. Mowi sie ze w zwiazku kobieta z chlopaka maja byc na rowni ze soba albo ze chlopak jest ponad to ale nigdy nie moze byc tak ze to kobieta stara sie bardziej od chlopaka. Ja sie z tym zgadzam. Ale tez sie tak czuje ze to ja wiecej robie niz on. A jak z nim o tym chcialam pogadac ze tak byc nie moze to on sie krzywo na mnie spojrzal i powiedzial ze to co mowie to pierdoly. Wlasnie ze nie bo to jest wazne. Na poczatku naszego zwiazku bylo super a teraz to tak lipnie wyglada. Jak sie spotykamy to nigdzie mnie nie zavierze tylko albo siedzimy w parku i rozmawiamy albo u niego i robimy to samo...poprostu nuda. A jak mu cis proponuje to jemu sie to nie podoba zazwyczaj. Dlatego moje pytanie jest co mam w tej sytuacji zrobic? Jest to milosc czy przyzwyczajenie? Pomocy..