Mam problem. Od początku szkolnego roku moje...
C
CcoloroVa459 pkt
495 wyświetleń
życie jest jakieś pokręcone. Zaczęłam słuchać smutnej i melancholijnej muzy, prawie w ogóle się nie uśmiecham, czasem chciałabym być w niebie, ponieważ tam jest się zawsze szczęśliwym.. Nie mam przyjaciół .. to znaczy nie wiem czy można tak nazwać moje 2 bliższe koleżanki, które często mnie olewają. Mój tata ma problemy z alkoholem, mój starszy bardzo mi bliski brat się wyprowadził do pracy, moja siostra i ja ciągle się kłócimy .. Do pewnego czasu paliłam, ale teraz przestałam, sama.. uporałam się z tym. Nie robię w życiu nic co sprawia mi przyjemności, oprócz tańca, o których wie tylko moja najbliższa rodzina, nawet nie mam z kim o tym porozmawiać, że się cieszę i że sprawia mi to radochę .. :) W szkole jest kilka osób, które sie ze mnie śmieją, obgadują, dokuczają już od ok. pół roku ale jakoś to znoszę.. Chciałabym coś zmienić w swoim życiu na lepsze, ale nie wiem jak i nie mam z kim o tym porozmawiać, bo do nikogo nie mam zaufania .. Pomóżcie!