Przejdź do treści głównej

Mam problem. Od początku szkolnego roku moje...

C
CcoloroVa459 pkt
495 wyświetleń
życie jest jakieś pokręcone. Zaczęłam słuchać smutnej i melancholijnej muzy, prawie w ogóle się nie uśmiecham, czasem chciałabym być w niebie, ponieważ tam jest się zawsze szczęśliwym.. Nie mam przyjaciół .. to znaczy nie wiem czy można tak nazwać moje 2 bliższe koleżanki, które często mnie olewają. Mój tata ma problemy z alkoholem, mój starszy bardzo mi bliski brat się wyprowadził do pracy, moja siostra i ja ciągle się kłócimy .. Do pewnego czasu paliłam, ale teraz przestałam, sama.. uporałam się z tym. Nie robię w życiu nic co sprawia mi przyjemności, oprócz tańca, o których wie tylko moja najbliższa rodzina, nawet nie mam z kim o tym porozmawiać, że się cieszę i że sprawia mi to radochę .. :) W szkole jest kilka osób, które sie ze mnie śmieją, obgadują, dokuczają już od ok. pół roku ale jakoś to znoszę.. Chciałabym coś zmienić w swoim życiu na lepsze, ale nie wiem jak i nie mam z kim o tym porozmawiać, bo do nikogo nie mam zaufania .. Pomóżcie!

3 odpowiedzi

Czasem tak w życiu bywa, że napada nas taki ni stąd ni zowąd nastrój. Wydaje mi się, że po prostu dorośliśmy do pewnych spraw, nie cieszą nas denne, głupie kawały, z których kiedyś płakaliśmy i tarzaliśmy się ze śmiechu. Przyjaciół często znajduje się w internecie lub po prostu gdy Twoje życie zależne jest już od Ciebie, a nie od Twoich rodziców. Tatą się nie przejmuj. Moi rodzice są po rozwodzie i wiem co to znaczy. Trzeba być silnym i wierzyć w to, że będzie lepiej. I przede wszystkim, nie rezygnować ze swoich marzeń, pasji bo to właśnie nas dzieli od tego szarego życia. Mamy w życiu coś osiągnąć więc czas zacząć wykorzystać szansę.
W szkole zawsze są jakieś bardziej lubiane, fajne dziewczyny, które szczerze mówiąc są tępe, skoro dla nich satysfakcją jest dokuczanie i obrażanie innych osób.
Fajnie, że przestałaś palić, wielki szacun za to, że jednak masz silną wolę. A więc i poradzisz sobie z tym problemem samotności. Więcej wiary w siebie. I odwagi do życia.
Pozdrawiam.
11
A

areufuckingkiddingme

15 lat temu

Życie to nie sa same przyjemności spotykamy na naszej drodze wiele przeszkód ważne jest by z tej drogi nie zbładzić i ominąć przeszkode.Nigdy nic nie bedzie podane na tacy,musimy sami sobie na to zapracować inaczej nic samo do nas nie przyjdzie.Spotykamu problem i co robimy?? podajemy się.Ale moze warto się nad tym zastanowić dalczego tak jest??.Może to presja społeczna podajemy się bo tak kazdy robi.Ale my nie jestesmy "każdy"powiniśmy walczyć z tym problem.Nie wiele jest takich osób ale moze sie to zmieni i kazdy bedzie walczyc z swoim losem.Bo życie nie jest usłane różami.Trzeba walczyć o swoję :)
Pozdrawiam
2
M

mariolcia23

15 lat temu

Hmmm deprecha?

Olewaj tych, którzy cię ośmieszają. Nie przejmuj się nimi.
Koleżanki... no cóż... Spróbuj znaleźć inne,albo jeśli Ci na nich zależy zbliż się do nich.
Porozmawiaj z bratem. Spróbuj dogadać się z siostrą,,, Pewnie jej też nie odpowiada sytuacja w domu.
Skoro lubisz taniec to tańcz. Życie jest jedno. Nie warto przejmować się takimi przyziemnymi istotami jak zazdrośni idioci, którzy ego podbudowują sobie gnojąc innych. Słabszych,ale fajniejszych z reguły. ;)

Powodzenia. Poradzisz sobie

-15
Z

zagubionaa21

15 lat temu