Mam problem. Razem ze mną do klasy chodzi jedna...
M
manky24 pkt
414 wyświetleń
dziewczyna. Nie ułożyło nam się. Potem przeprosiła za cało tą awanturę i powiedziała że chce się zejść. Powiedziałem jej że muszę to przemyśleć. Następnego dnia podchodzi do mnie jakby nic się nie stało i całuje mnie. Nie wiem co robić. Stale rozwijam nowe wątki o tej samej dziewczynie. Ona rozbraja mnie. Przy niej zachowuje się jak ona chce. Nie potrawie się oprzeć. Co zrobić żeby powiedzieć proste nie bo tego nie mogę zrobić kiedy przyjdzie co do czego. Nie chce jej jeszcze bardziej zranić ale manipulowała mną i resztą klasy i straciłem do niej zaufanie. Nie wiem co o tym myśleć i czy jej uwierzyć że się zmieniła. Ten problem mnie przerasta. Co robić ?