Przejdź do treści głównej

Mamy w szkole takiego głupiego księdza,...

D
dangol99290 pkt
560 wyświetleń
przeklina, przezywa nas od świń, ma 27-28 lat, ale jak powiemy nauczycielom o jego zachowaniu to go bardzo bronią.

17 odpowiedzi

no to spoko księdza macie ;d
ale tak poważnie to nagraj to i do "uwagi" :]
3
O

olkaa50

15 lat temu

Jakby do mnie sadził się taki idiotyczny ksiądz to bym mu naje*ał .
1
K

Kennsone

15 lat temu

@ dangol99 : Telefon można tak ukryc, że masakra wystarczy tylko nagranie głosowe, potem na podstawie tego dowodu klasowa petycja z podpisem rodziców i gościa nie ma.
1
K

kozi12

15 lat temu

a na przerwie nie mozecie ? my mamy coś takiego że rodzice piszą ze się zgadzają na to zeby dziecko mialo telefon w szkole i na przewach normalnie uzywamy ;p a jak na lekcji was wyzwie to nagraj i powiedz ze to na prerwie :D powiedz rodzicom lub pedagog (jeśli macie )
1
M

Marlox

15 lat temu

postarajcie jakoś "umilić" mu lekcje : )
1
L

Lajlla

15 lat temu

Wiesz weź telefon do kieszeni i nagraj, nieco ryzykowne ale jak się uda to będzie okey :)
1
K

kbotkiewicz

15 lat temu

nie bo mamy taka glupia dyre, ze nam zabrania fony do sql nosic :p a rodzice juz byli na skardze i nie pomoglo tylko opieprz mialam od dyry ze go obwiniam.
0
D

dangol99

15 lat temu

no i? co my mamy zrobic? jakie pytanie?
0
M

misiooooooooooooooo

15 lat temu

Dziwne... i to jeszcze ksiądz xD
-1
O

Oliwia12

15 lat temu

Jeżeli Was uczni nie stac na tego typu rozwiązanie to wystarczy poprosic rodzica o załatwienie sprawy.
-1
K

kozi12

15 lat temu

Tsa. Jak go nagramy to dostaniemy ochrzan że używamy telefonów na lekcji.
-1
D

dangol99

15 lat temu

no to spoko księdza macie ;d
ale tak poważnie to nagraj to i do "uwagi" :]
-2
O

olkaa50

15 lat temu

to trzeba go nagrać i póścić w gminie lub proboszczowi albo wujtowi
-2
T

TomaszGaweł

15 lat temu

Fajnie... A nasz o gównach i sraczce nam opowiadał!
-3
O

owocowymix

15 lat temu

Dla mnie by tam nie stanowiło problemu, bo kiedy zaś ja byłem świadkiem znęcania się uczniów nad uczennicą to było, praktycznie sprawa nie do wygrania, ponieważ było zero dowodów, brak przyznania się do winy uczni, jak i tego, że ona była "dziwna" i wszystko było na nią, że sobie ubzdurała w większym natężeniu i częstotliwości.
Poszedłem do wychowawcy nie podziałało, poszedłem do dyrekcji i jej powiedziałem, że jeżeli ta sprawa nie ucichnie, to zajmie się tym policja, a jak ona nie pomoże to telewizja przyjedzie i zrobi porządek, podałem nazwiska uczni i wiesz jaki spokój jest ?
Każda dyrektorka dba o wizerunek szkoły i nie da sobie zepsuc reputacji na cały kraj, tylko przez jakąś bandę gówniarzy.
Wiem, nauczycielowi jest trudniej cokolwiek udowidnic, lecz uwierz mi nie raz mieli przeze mnie sajgon i lądowali na dywaniku u dyrekcji, bo nikomu nie pozwolę na to, by ktoś traktował mnie, nas (jako społecznośc grupy ) jak psa, a sam wymagał do siebie szacunku.
-3
K

kozi12

15 lat temu

ja tez bym go wyzywala ;d itd. niech siedzi cicho i nie podskakuje
-3
M

misiooooooooooooooo

15 lat temu

To go nagrajcie proste.
-5
K

kozi12

15 lat temu