Przejdź do treści głównej

Mieliśmy w kościele spotkanie o bierzmowanie i...

S
sharapova4ever626 pkt
526 wyświetleń
musieliśmy zostac na mszy.Chlopak który mi się podoba siedział przede mną w ławce.Po komunii siedziałam prosto za nim a on się odwrocił i się zapytał czemu nie siedziałam tu od początku mszy.jest fajny,ale przy kolegach sie wciąż z wszystkich nabija.Po kryjomu zawsze się na mnie patrzy i jak sie do niego usmiechnę to on zawsze wzrok chowa w dół albo przytakuje.czy on może coś czuć do mnie?

1 odpowiedź

ehh. tak jest, kiedy nie ma się odwagi porozmawiać. nie lepiej zapytać go wprost? jeśli już nie wprost, ale może chociaż na gg? ciesz się, że komuś się podobasz, bo niektóre tak nie mają. jeśli on Tobie się podoba i Ty jemu, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie. Ogólnie przyjęta zasada jest taka, że to chłopak robi "zaloty", ale możesz to przełamać i pierwsza do niego zagadać. mnie niestety nie wystarcza odwagi, zresztą widzę, że mnie nie lubi, szanuję to, bo też nie lubię pewnych osób. ale powodzenia ;)
6
M

mojamamamojtatahaha

14 lat temu