20 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
7
Zakochanie : to iluzja,nie ma to żadnego związku z prawdziwą miłością,to co czujemy jest w pełni uzależnione od drugiej osoby.Tworzymy ten stan na obraz człowieka niepowtarzalnego,na stwarzamy jej mnóstwo zalet,a potem mozemy cierpiec z tego względu,ponieważ ten obraz spotkał się z rzeczywistościa.
Zakochanie jest uzależnione od Naszego virtualnego obrazu,stopnień Naszego zakochania.Zakochanie można czasmi przyrównac do Słońca i lustra widzicie w tym jakaś zbierznośc ? Bo ja widzę Kiedy ustawiamy lustro w pozycji pionowej w oknie to promienie uderzające w nie będą się odbijac i się gdzieś zawieszą.Tak samo jest z zakochaniem.Kochasz drugą osobę,ale ona czasmi może Cię odrzucic i wtedy jest jak by jednostronna miłośc.
A Miłośc: Kochasz drugą osobę,bo twierdzisz to na jakieś podstawie ;)
Miłośc, to jest
Zakochanie jest uzależnione od Naszego virtualnego obrazu,stopnień Naszego zakochania.Zakochanie można czasmi przyrównac do Słońca i lustra widzicie w tym jakaś zbierznośc ? Bo ja widzę Kiedy ustawiamy lustro w pozycji pionowej w oknie to promienie uderzające w nie będą się odbijac i się gdzieś zawieszą.Tak samo jest z zakochaniem.Kochasz drugą osobę,ale ona czasmi może Cię odrzucic i wtedy jest jak by jednostronna miłośc.
A Miłośc: Kochasz drugą osobę,bo twierdzisz to na jakieś podstawie ;)
Miłośc, to jest
7
2
Dla mnie miłośc jest jedna, niespotykana. To uczucie, że ktoś na kim Tobie zależy jest przy Tobie opikuje się Tobą. To pewność, ze chce się z tą osoba być do końca życia, z nim spędzać każdą chwilę, z nim się starzeć, z nim umierać. Że jest ktoś kto nigdy Cię nie opuści i zawsze będzie Cię wspierał...
Ach... Wzruszyłam się na myśl, ze ten jedyny - mój jedyny, którego kocham... :( <3
Ach... Wzruszyłam się na myśl, ze ten jedyny - mój jedyny, którego kocham... :( <3
2
2
Hmmmmmmm...poglądy na temat miłości są podielone, jedni jej nienawidzą, inni uważają ją za coś pięknego.
Dla mnie tak naprawdę miłość w tym momencie nie znaczy nic, jestem sama i dobrze mi z tym, ale nie nienawidzę miłości...mimo że przez niż cierpiałam i po nocach płakałam, bo sznoiwny obiekt moich uczuć ułożył sobie życie z inną.
Dla mnie tak naprawdę miłość w tym momencie nie znaczy nic, jestem sama i dobrze mi z tym, ale nie nienawidzę miłości...mimo że przez niż cierpiałam i po nocach płakałam, bo sznoiwny obiekt moich uczuć ułożył sobie życie z inną.
2