Miłośc .
I
illa1.2k pkt
195 wyświetleń
Hmm. Podoba mi się pewien chłopiec ;]
Zauważyłam że on od pewnego czasu inaczej się zachowuje, próbuje zwróci c na sb moją uwagę (patrzy się na mnie, robi jakieś uniki itp.) Ale nie chce się do tego za nic w świecie przyznac . Jak jest w gronie kolegów to udaje że mnie nie zna . A gdy jest sam to perfidnie patrzy się na mnie . I mi tego nie zaprzeczy, bo chyba raczej ślepa nie jestem ! ;]
Chciałąbym z nim pogadac ale boje się kolejnego odrzucenia,( kiedys powiedział mi żebym się od niego odwaliła) ale kiedy on sam teraaz mnie prowokuje. Ja specjalnie stoję normalnie jakby nigdy nic, udaję że go nie widzę on przechodzi a moja przyjaciółka go obserwuje z ukrycia, on musi zawsze wywinąc jakiś numer, normalnie obok mnie przejść nie umie . A i zbyt śmiały to on nie jest, żeby mógł do mnie zagadac .
O co chodzi ?
Czy to znaczy że ja mogę mu się podobac ?
Zauważyłam że on od pewnego czasu inaczej się zachowuje, próbuje zwróci c na sb moją uwagę (patrzy się na mnie, robi jakieś uniki itp.) Ale nie chce się do tego za nic w świecie przyznac . Jak jest w gronie kolegów to udaje że mnie nie zna . A gdy jest sam to perfidnie patrzy się na mnie . I mi tego nie zaprzeczy, bo chyba raczej ślepa nie jestem ! ;]
Chciałąbym z nim pogadac ale boje się kolejnego odrzucenia,( kiedys powiedział mi żebym się od niego odwaliła) ale kiedy on sam teraaz mnie prowokuje. Ja specjalnie stoję normalnie jakby nigdy nic, udaję że go nie widzę on przechodzi a moja przyjaciółka go obserwuje z ukrycia, on musi zawsze wywinąc jakiś numer, normalnie obok mnie przejść nie umie . A i zbyt śmiały to on nie jest, żeby mógł do mnie zagadac .
O co chodzi ?
Czy to znaczy że ja mogę mu się podobac ?