Miłość istnieje?
M
misiaa0 pkt
789 wyświetleń
..sama już niewiem. :(( ja jeszcze nigdy nie spotkałam chłopaka który by mi się podobał a ja jemu.. może mój przykład nie jest dobry. no bo może akurat mi nie jest pisana miłość. a czasem tak sobie tłumacze moje życie.
ale często czytam na tym forum że "chłopak który mi się podobał mnie pocałował ale na drugi dzień już dla niego nie istniałam" .. a ja spotykam taki przykład naprawde w mojej szkole. ile to już razy szłyszałam od kumpel? a zwłaszcza jednej. która niestety jak pozna jakiegoś chłopaka to odrazu do niego zarywa (niewiem jak to robi) i odrazu po 3 dniach ze sobą chodzą.. oczywiście to wszystko ma krótki i smutny koniec. :(( jednak to są dowody że faceci są beznadziejni!. nie żebym miała coś do nich ale chodzi mi o to że oni wykorzystują co chwile dziewczyny.. jest wiele takich przykładów. :(( a zwłaszcza n tym forum.. niektóre dziewczyny tez zapewne są fałszywe. ale czy miłość istnieje? :( jeśli tak to musi być naprawde wyjątkowa.. bo ostatnio rzadką ją spotykam. :((
ale często czytam na tym forum że "chłopak który mi się podobał mnie pocałował ale na drugi dzień już dla niego nie istniałam" .. a ja spotykam taki przykład naprawde w mojej szkole. ile to już razy szłyszałam od kumpel? a zwłaszcza jednej. która niestety jak pozna jakiegoś chłopaka to odrazu do niego zarywa (niewiem jak to robi) i odrazu po 3 dniach ze sobą chodzą.. oczywiście to wszystko ma krótki i smutny koniec. :(( jednak to są dowody że faceci są beznadziejni!. nie żebym miała coś do nich ale chodzi mi o to że oni wykorzystują co chwile dziewczyny.. jest wiele takich przykładów. :(( a zwłaszcza n tym forum.. niektóre dziewczyny tez zapewne są fałszywe. ale czy miłość istnieje? :( jeśli tak to musi być naprawde wyjątkowa.. bo ostatnio rzadką ją spotykam. :((