Młodzi ludzie pytają Dlaczego rodzice mi nie...
R
RogalDJ19938 pkt
1.8k wyświetlenia
ufają?
„Marzę o tym, żeby rodzice dali mi trochę więcej swobody. Nie chodzi mi od razu o wyprawę dookoła świata. Chciałabym chociaż odwiedzić ciocię, nie wzbudzając w mamie obaw, że zamierzam się wyprowadzić” (Sara, 18 lat).*
„Zawsze, gdy chcę gdzieś wyjść z koleżankami, pytam rodziców, dlaczego mi nie ufają. Często słyszę: ‚Tobie ufamy, ale nie twoim koleżankom’. Naprawdę nie cierpię, gdy tak mówią!” (Magda, 18 lat).
Z ZAUFANIEM jest trochę jak z pieniędzmi. Ciężko je zdobyć, łatwo stracić i zawsze wydaje się, że jest go za mało. „Kiedy tylko chcę gdzieś wyjść”, mówi 16-letnia Ilona, „rodzice zasypują mnie gradem pytań: gdzie i z kim idę, co będę robić i kiedy wrócę. Wiem, że to moi rodzice, ale denerwuję się, gdy mnie tak przesłuchują!”
Czy marzy ci się czasami, żeby rodzice bardziej ci ufali? Jeśli tak, to co możesz w związku z tym zrobić? Zobaczmy najpierw, dlaczego zaufanie jest dla wielu rodziców i młodych tak drażliwą kwestią.
Wyzwania okresu dorastania
Biblia mówi, że „mężczyzna opuści ojca i matkę” (Rodzaju 2:24). Oczywiście to samo dotyczy kobiety. W okresie dorastania młody człowiek — chłopiec lub dziewczyna — powinien przygotować się do dorosłego życia, opuszczenia domu i być może założenia własnej rodziny.
Jednakże wkroczenie w dorosłość nie przypomina drzwi, przez które po prostu przechodzi się wraz z osiągnięciem pewnego wieku. Są to raczej schody, po których wspinasz się przez cały okres dorastania. Oczywiście ty i twoi rodzice możecie różnie oceniać, jak wysoko już wszedłeś. „Mam 20 lat, a w dalszym ciągu stanowi to problem” — mówi Maria, która uważa, iż nie jest darzona zaufaniem w sprawie doboru przyjaciół. „Zdaniem rodziców na pewno wpakowałabym się w tarapaty. Próbowałam im wyjaśnić, że już nieraz potrafiłam uniknąć kłopotów, ale nic to nie pomogło!”
Wypowiedź Marii ukazuje, że kwestia zaufania może być źródłem poważnych napięć między dziećmi a rodzicami. Czy dotyczy to również twojej rodziny? Jeżeli tak, to jak możesz zdobyć zaufanie rodziców? A jeśli wskutek niemądrego postępowania je straciłeś, to jak mógłbyś je odzyskać?
Okaż się godny zaufania
Często jesteśmy obdarzani taką miarą zaufania, na jaką sobie zasłużyliśmy. Nie znaczy to jednak, że oczekuje się od ciebie doskonałości. Wszyscy przecież popełniamy błędy (Kaznodziei 7:20). Ale czy na ogół swoim zachowaniem zyskujesz zaufanie rodziców?
Na przykład apostoł Paweł napisał: „We wszystkim pragniemy postępować uczciwie” (Hebrajczyków 13:18). Zastanów się, czy zawsze szczerze mówisz rodzicom, gdzie i po co idziesz. Rozważ wypowiedzi kilku młodych osób, które musiały poważnie przemyśleć własne postępowanie.
Olga: „Po kryjomu pisałam e-maile do chłopaka, który mi się podobał. Moi rodzice dowiedzieli się o tym i kazali mi przestać. Obiecałam im to, ale nie dotrzymałam słowa. Trwało to rok. Ja pisałam, rodzice się dowiadywali, więc przepraszałam i zapewniałam, że się poprawię, ale potem znów robiłam to samo. Doszło do tego, że nie mogli mi już w niczym zaufać!”
Jak myślisz, dlaczego rodzice Olgi przestali jej ufać? Jak mogła się zachować bardziej odpowiedzialnie już po pierwszej rozmowie? Napisz poniżej swoją odpowiedź?
․․․․․
Marta: „Rodzice nie ufali mi, jeśli chodzi o chłopaków, ale teraz rozumiem, dlaczego. Flirtowałam z kilkoma, starszymi ode mnie o dwa lata. Godzinami wisiałam na telefonie, a na spotkaniach towarzyskich rozmawiałam prawie wyłącznie z nimi. Rodzice odebrali mi na miesiąc komórkę i zabronili chodzić do miejsc odwiedzanych przez tych chłopców”.
Zastanów się, dlaczego rodzice Marty stracili na jakiś czas zaufanie do niej i co mogła zrobić, by je odzyskać.
․․․․․
Aneta: „Gdy byłam w gimnazjum, poszłam z koleżanką na imprezę, z której zabrałyśmy do domu po piwie, chociaż wiedziałyśmy, że rodzicom to się nie spodoba. Postanowiłyśmy wypić je poźniej dla zabawy. Mama koleżanki znalazła puszkę. Wtedy wyszło na jaw, że ja też mam jedną. Najgorsze było to rozczarowanie na twarzy mojej mamy!”
Gdyby Aneta była twoją młodszą siostrą, jakiej rady byś jej udzielił, aby mogła odzyskać zaufanie mamy?
․․․․․
Jak odbudować zaufanie
Co mógłbyś zrobić, jeśli podobnie jak wspomniani młodzi straciłeś zaufanie rodziców? Nawet jeżeli tak się stało, możesz to zmienić. Ale jak?
Prawdopodobnie rodzice okażą ci większe zaufanie, gdy przekonają się, że jesteś odpowiedzialny. Można to zilustrować przykładem człowieka zaciągającego kredyt w banku. Jeśli spłaca go regularnie, zdobędzie zaufanie banku, który następnym razem nie odmówi mu udzielenia większej pożyczki. Podobnie jest w domu. Jeżeli okażesz się rzetelny — nawet w drobnych sprawach — w przyszłości rodzice chętniej obdarzą cię kredytem zaufania.
W końcu zrozumiała to wspomniana wcześniej Aneta. „Gdy jesteś młodszy”, mówi, „nie w pełni pojmujesz znaczenie zaufania. Teraz jestem bardziej odpowiedzialna i przywiązuję dużą wagę do tego, by rodzice mi ufali”. Jaki płynie stąd wniosek? Zamiast narzekać na brak zaufania, skup się na jego pozyskaniu.
Na przykład czy można na tobie polegać w wymienionych poniżej dziedzinach? Zaznacz, nad czym musisz pracować.
□ Wracanie o wyznaczonej porze
□ Punktualność
□ Wywiązywanie się z obowiązków
□ Utrzymywanie porządku w pokoju
□ Korzystanie z telefonu
□ Dotrzymywanie obietnic
□ Odpowiedzialne wydawanie pieniędzy
□ Wstawanie z łóżka bez ponaglania
□ Prawdomówność
□ Przyznawanie się do błędów i przepraszanie
□ Inne ․․․․․ prosze na odpowiedzi
„Marzę o tym, żeby rodzice dali mi trochę więcej swobody. Nie chodzi mi od razu o wyprawę dookoła świata. Chciałabym chociaż odwiedzić ciocię, nie wzbudzając w mamie obaw, że zamierzam się wyprowadzić” (Sara, 18 lat).*
„Zawsze, gdy chcę gdzieś wyjść z koleżankami, pytam rodziców, dlaczego mi nie ufają. Często słyszę: ‚Tobie ufamy, ale nie twoim koleżankom’. Naprawdę nie cierpię, gdy tak mówią!” (Magda, 18 lat).
Z ZAUFANIEM jest trochę jak z pieniędzmi. Ciężko je zdobyć, łatwo stracić i zawsze wydaje się, że jest go za mało. „Kiedy tylko chcę gdzieś wyjść”, mówi 16-letnia Ilona, „rodzice zasypują mnie gradem pytań: gdzie i z kim idę, co będę robić i kiedy wrócę. Wiem, że to moi rodzice, ale denerwuję się, gdy mnie tak przesłuchują!”
Czy marzy ci się czasami, żeby rodzice bardziej ci ufali? Jeśli tak, to co możesz w związku z tym zrobić? Zobaczmy najpierw, dlaczego zaufanie jest dla wielu rodziców i młodych tak drażliwą kwestią.
Wyzwania okresu dorastania
Biblia mówi, że „mężczyzna opuści ojca i matkę” (Rodzaju 2:24). Oczywiście to samo dotyczy kobiety. W okresie dorastania młody człowiek — chłopiec lub dziewczyna — powinien przygotować się do dorosłego życia, opuszczenia domu i być może założenia własnej rodziny.
Jednakże wkroczenie w dorosłość nie przypomina drzwi, przez które po prostu przechodzi się wraz z osiągnięciem pewnego wieku. Są to raczej schody, po których wspinasz się przez cały okres dorastania. Oczywiście ty i twoi rodzice możecie różnie oceniać, jak wysoko już wszedłeś. „Mam 20 lat, a w dalszym ciągu stanowi to problem” — mówi Maria, która uważa, iż nie jest darzona zaufaniem w sprawie doboru przyjaciół. „Zdaniem rodziców na pewno wpakowałabym się w tarapaty. Próbowałam im wyjaśnić, że już nieraz potrafiłam uniknąć kłopotów, ale nic to nie pomogło!”
Wypowiedź Marii ukazuje, że kwestia zaufania może być źródłem poważnych napięć między dziećmi a rodzicami. Czy dotyczy to również twojej rodziny? Jeżeli tak, to jak możesz zdobyć zaufanie rodziców? A jeśli wskutek niemądrego postępowania je straciłeś, to jak mógłbyś je odzyskać?
Okaż się godny zaufania
Często jesteśmy obdarzani taką miarą zaufania, na jaką sobie zasłużyliśmy. Nie znaczy to jednak, że oczekuje się od ciebie doskonałości. Wszyscy przecież popełniamy błędy (Kaznodziei 7:20). Ale czy na ogół swoim zachowaniem zyskujesz zaufanie rodziców?
Na przykład apostoł Paweł napisał: „We wszystkim pragniemy postępować uczciwie” (Hebrajczyków 13:18). Zastanów się, czy zawsze szczerze mówisz rodzicom, gdzie i po co idziesz. Rozważ wypowiedzi kilku młodych osób, które musiały poważnie przemyśleć własne postępowanie.
Olga: „Po kryjomu pisałam e-maile do chłopaka, który mi się podobał. Moi rodzice dowiedzieli się o tym i kazali mi przestać. Obiecałam im to, ale nie dotrzymałam słowa. Trwało to rok. Ja pisałam, rodzice się dowiadywali, więc przepraszałam i zapewniałam, że się poprawię, ale potem znów robiłam to samo. Doszło do tego, że nie mogli mi już w niczym zaufać!”
Jak myślisz, dlaczego rodzice Olgi przestali jej ufać? Jak mogła się zachować bardziej odpowiedzialnie już po pierwszej rozmowie? Napisz poniżej swoją odpowiedź?
․․․․․
Marta: „Rodzice nie ufali mi, jeśli chodzi o chłopaków, ale teraz rozumiem, dlaczego. Flirtowałam z kilkoma, starszymi ode mnie o dwa lata. Godzinami wisiałam na telefonie, a na spotkaniach towarzyskich rozmawiałam prawie wyłącznie z nimi. Rodzice odebrali mi na miesiąc komórkę i zabronili chodzić do miejsc odwiedzanych przez tych chłopców”.
Zastanów się, dlaczego rodzice Marty stracili na jakiś czas zaufanie do niej i co mogła zrobić, by je odzyskać.
․․․․․
Aneta: „Gdy byłam w gimnazjum, poszłam z koleżanką na imprezę, z której zabrałyśmy do domu po piwie, chociaż wiedziałyśmy, że rodzicom to się nie spodoba. Postanowiłyśmy wypić je poźniej dla zabawy. Mama koleżanki znalazła puszkę. Wtedy wyszło na jaw, że ja też mam jedną. Najgorsze było to rozczarowanie na twarzy mojej mamy!”
Gdyby Aneta była twoją młodszą siostrą, jakiej rady byś jej udzielił, aby mogła odzyskać zaufanie mamy?
․․․․․
Jak odbudować zaufanie
Co mógłbyś zrobić, jeśli podobnie jak wspomniani młodzi straciłeś zaufanie rodziców? Nawet jeżeli tak się stało, możesz to zmienić. Ale jak?
Prawdopodobnie rodzice okażą ci większe zaufanie, gdy przekonają się, że jesteś odpowiedzialny. Można to zilustrować przykładem człowieka zaciągającego kredyt w banku. Jeśli spłaca go regularnie, zdobędzie zaufanie banku, który następnym razem nie odmówi mu udzielenia większej pożyczki. Podobnie jest w domu. Jeżeli okażesz się rzetelny — nawet w drobnych sprawach — w przyszłości rodzice chętniej obdarzą cię kredytem zaufania.
W końcu zrozumiała to wspomniana wcześniej Aneta. „Gdy jesteś młodszy”, mówi, „nie w pełni pojmujesz znaczenie zaufania. Teraz jestem bardziej odpowiedzialna i przywiązuję dużą wagę do tego, by rodzice mi ufali”. Jaki płynie stąd wniosek? Zamiast narzekać na brak zaufania, skup się na jego pozyskaniu.
Na przykład czy można na tobie polegać w wymienionych poniżej dziedzinach? Zaznacz, nad czym musisz pracować.
□ Wracanie o wyznaczonej porze
□ Punktualność
□ Wywiązywanie się z obowiązków
□ Utrzymywanie porządku w pokoju
□ Korzystanie z telefonu
□ Dotrzymywanie obietnic
□ Odpowiedzialne wydawanie pieniędzy
□ Wstawanie z łóżka bez ponaglania
□ Prawdomówność
□ Przyznawanie się do błędów i przepraszanie
□ Inne ․․․․․ prosze na odpowiedzi