mój problem polega na tym że tak jak pisałam...
T
TellMyBabe158 pkt
481 wyświetleń
w moim poprzednim pytaniu , zaczeło mi się psuc z chłopakiem z którym jestem 4 lata , pare dni temu wyjechal sobie bez slowa , nie odpisywał nie odbierał , a gdy raczył odebrac powiedział że będzie w sobote , nie wrócił , przyjaciółka zadzwoniła do mmnie wczoraj że wpadnie bo musimy pogadac , siedziałam załamana wypłakałam jej się i poszłyśmy się przejśc i spotkałam go z jakaś dziewczyną ! miałyśmy podejśc ale nie miałam odwagi , napisalam mu sms nie odpisal , nie wiem co robic , myslalam ze traktuje nasz zwiazek bardzo powaznie ,mnie lubi bardzo jego rodzina ,jego lubi bardzo moja , ukladalo nam sie barzo dobrze , czasem mielismy klotnie , ale chyba jak w kazdym zwiazku , nie wiem co mam robic , co doradzacie?