Może wy mi powiecie o co mu chodzi bo mi sie...
S
Sylwia9231437 pkt
432 wyświetlenia
wydaje ze mu sie podobam. Otorz to wyglada w taki sposob nastepujacy bo mam praktyki w restauracji i zawsze przygotowujemy dla dzieci dla przedszkola obiadki i zawsze ide przez taki sklep "NEONET" musze przechodzic przez ten sklep poniewaz tam gdzie jest glowne wejscie jest robiony remont, wlasnie nieraz tez chodze zaniesc przez "NEONET" jakies danie co zamowi klient z jakiegos sklepu bo to jest taka "GALERIA SZWARC" i teraz tak w tym sklepie "NEONET" pracuje taki mlody chlopak co ma 19 lat wiecej nie ma napewno i zawsze jak ide sama to sie usmiechnie,porozmawia, drzwi otworzy zebym sobie sama nie musiala sobie otworzyc, nawet nieraz chce mi to pomoc zaniesc do gory ale ja oczewiscie odmawiam pomocy, widac ze troszke sie stresuje jak rozmawia ze mna ale juz to mu wychodzi lepiej- tak wlasnie sie zachowuje jak ide sama, natomiast jak ide z jakims kolega,kolezanka, nawet ta pani od przedszkola co pracuje w tym przedszkolu i jak ide z nia to on sie do mnie tylko usmiechnie nawet nie zagada nic poprostu sie usmiechnie ale jak juz ide spowrotem sama to juz jest calkiem inaczej tak jak opisalam wyzej. Wedlug mnie to ja mu sie podobam ale nie wiem czy tak naprawde jest. Nie wiem dlaczego sie tak zachowuje ze jak jestem sama to jest calkiem inny a jak ide z kims to tez jest inny. Fakt podoba mi sie bardzo ale nie wiem czemu tak postepuje. Jak myslicie czemu tak sie zachowuje? Czy mu sie podobam czy co? Prosze was o pomoc bo ja naprawde tego juz nie rozumiem.