Na szybko, poznałem parę miesięcy temu...
C
Costello26 pkt
517 wyświetleń
świetną dziewczynę (przez internet). Pisaliśmy dniami i nocami przez parę miesięcy, ale potem mieliśmy długą przerwę. Teraz okazało się, że razem idziemy na jedną uczelnie. Jak to bywa w takich sytuacjach, kontakt się wznowił, a my zaczęliśmy się spotykać. Problem tkwi w tym, że co jakiś czas przypomina mi, że ona nie szuka i nie potrzebuje chłopaka (jest wolna), a potem zarzuca tekst o tym, że dobrze, że jestem i chce się przytulić. Nie chce się bawić w żadne friendzone'y i jeśli nic nie zmieni się w ciągu najbliższych tygodni , zamierzam ograniczyć kontakt i tyle. Czy możecie mi coś poradzić w tej chorej sytuacji? :D