Na urodzinach koleżanki pocałował mnie...
L
landryna038 pkt
597 wyświetleń
chłopak z którym kręce, a potem powiedział że to ja jego pocałowałam a on chciał mnie ugryźć i wgl. że fajnie całuje :3
Zapytałam o co mu chodzi a on mi powiedział że go zaskoczyłam teraz tym pytaniem i nie wie co bym chciała usłyszeć i że pewnie gdyby nie alkohol to byśmy o tym nie gadali. Pytał sie czy ja coś poczułam do niego (powiedzialam że może tak może nie) .Powiedział, ze pewnie czuje się wykorzystana i jeśli tak to bardzo przeprasza i że pewnie myślę ze on sie z jakąś jeszcze na tej imprezie całował i że jeśli tak myślę to tak nie było.
Potem jeszcze raz zapytałam o co mu chodzi a on ze nie lubi po alkoholu gadać na takie tematy bo to inaczej i wie jak to sie kończy i bezsensu jeśli by sie mnie teraz zapytał czy z nim bd. Powiedział też, że z jego kolegą pisze tak samo czy tam w taki sam sposób i że on to nie wiedział jak odebrać i myślał że tak sb tylko piszemy w esach.
A teraz po imprezie nie proponuje spotkania i jakoś mniej piszemy i ja nw oc o mu chodzi :/
PS(już przed impezą zachowywał sie inaczej, przytulał mnie, całował po rękach i mówił na żarty, ze mnie lovvia)
Zapytałam o co mu chodzi a on mi powiedział że go zaskoczyłam teraz tym pytaniem i nie wie co bym chciała usłyszeć i że pewnie gdyby nie alkohol to byśmy o tym nie gadali. Pytał sie czy ja coś poczułam do niego (powiedzialam że może tak może nie) .Powiedział, ze pewnie czuje się wykorzystana i jeśli tak to bardzo przeprasza i że pewnie myślę ze on sie z jakąś jeszcze na tej imprezie całował i że jeśli tak myślę to tak nie było.
Potem jeszcze raz zapytałam o co mu chodzi a on ze nie lubi po alkoholu gadać na takie tematy bo to inaczej i wie jak to sie kończy i bezsensu jeśli by sie mnie teraz zapytał czy z nim bd. Powiedział też, że z jego kolegą pisze tak samo czy tam w taki sam sposób i że on to nie wiedział jak odebrać i myślał że tak sb tylko piszemy w esach.
A teraz po imprezie nie proponuje spotkania i jakoś mniej piszemy i ja nw oc o mu chodzi :/
PS(już przed impezą zachowywał sie inaczej, przytulał mnie, całował po rękach i mówił na żarty, ze mnie lovvia)