narkotyki
T
TheVosotras32 pkt
394 wyświetlenia
wiec sprawa wyglada nastepujaco.
sprzatalam w pokoju u chlopaka bo jest w pracy i powiedzial ze jak mam ochote to moge posprzatac.
sprzatajac znalazlam prawdopodbnie amfetamine (wiem ze kiedys bral)
smak i wyglad no jak amfetamina cierpkawy gorzkawy bialy proszek w sreberku i folijce
nie wiem jak zapytac go o to...
przeciez nie stane w drzwiach jak przyjdzie i zapytam "co to"
jesli juz nie bierze a to lezalo poprostu bo o tym zapomnial (powiedzial ze juz od dawna nie bierze...) albo ze to nie amfetamina choc jestem raczej pewna ze to jest bielinka
to wyjdzie na to ze go podejrzewam oskarzam i mu niewierze a nie chce klutni...
nie wiem co robic... pomozcie
sprzatalam w pokoju u chlopaka bo jest w pracy i powiedzial ze jak mam ochote to moge posprzatac.
sprzatajac znalazlam prawdopodbnie amfetamine (wiem ze kiedys bral)
smak i wyglad no jak amfetamina cierpkawy gorzkawy bialy proszek w sreberku i folijce
nie wiem jak zapytac go o to...
przeciez nie stane w drzwiach jak przyjdzie i zapytam "co to"
jesli juz nie bierze a to lezalo poprostu bo o tym zapomnial (powiedzial ze juz od dawna nie bierze...) albo ze to nie amfetamina choc jestem raczej pewna ze to jest bielinka
to wyjdzie na to ze go podejrzewam oskarzam i mu niewierze a nie chce klutni...
nie wiem co robic... pomozcie