Nie mogę ogarnąc. Jak zaczełam pracę...
M
muke324 pkt
643 wyświetlenia
sezonową to spotkałam kumpla z ktorym sie znałam od 10 lat ale kontakt byl urwany. Ostatnio po pracy rozmawiałam z nim przez dwie godziny. ale uwierzcie, że tylko rozmawialiśmy. W sumie to mu wytłumaczyłam, że mam chłopaka i nic mi nie przeszkodzi zeby z nim być, wiec zeby ten stary kolega nie robił sobie złudnych nadziei.
Mój chłopak zrobił mi awanturę o tą rozmowe... jest mi bardzo przykro ponieważ zostałam porównana do kobiet lekkich obyczajów.
praktycznie się załamałam. mam 24 lata i jestem od 2 lat w powaznym związku.
Już chłopakowi powiedziałam, że go przepraszam, bo nie pomyślałam, że tak to go zrani. Oczywiscie ze starym kolegą zerwę kontakty, bo nie chce żeby mój chłopak miał powody do zazdrości, bo nigdy zadnych mu nie dawałam.
Czy na prawdę tak przesadziłam rozmawiajac z tym starym kolegą ?
Załamana jestem jak cholera :(
Mój chłopak zrobił mi awanturę o tą rozmowe... jest mi bardzo przykro ponieważ zostałam porównana do kobiet lekkich obyczajów.
praktycznie się załamałam. mam 24 lata i jestem od 2 lat w powaznym związku.
Już chłopakowi powiedziałam, że go przepraszam, bo nie pomyślałam, że tak to go zrani. Oczywiscie ze starym kolegą zerwę kontakty, bo nie chce żeby mój chłopak miał powody do zazdrości, bo nigdy zadnych mu nie dawałam.
Czy na prawdę tak przesadziłam rozmawiajac z tym starym kolegą ?
Załamana jestem jak cholera :(