Nie wiem jak zacząć ;D Hmmm.. no poprotu od...
W
wantlove321 pkt
556 wyświetleń
kilku dni mam doła ale dzisiaj wyjątkowo dużego no bo zawitał weekendzik ,a ja nie mam za bardzo z kim wyjść.Niby wiem ,że mam znajomych ,a jak przyjdzie co do czego to albo gdzies wyjezdzają albo nie chce sie im .Czasem zastanawiam sie czy cos we mnie moze byc nie tak i sie im ze mną nudzi czy co .W gimnazjum nie bylam zżyta z klasą i po gim. nie mam wielu znajomych.W technikum tylko jedna kolezanka z klasy jest z mojej miejscowosci .Na poczatku roku bylo okej ,rozmawialam z wszystkimi normalnie ,buzia mi sie nie zamykala.A teraz tak jakby tematy do rozmow uciekly i traktuja mnie inaczej tak na boku mi sie zdaje.Cos nie tak ze mna musi byc. ;(Jak moge rozmawiac bez sstresu o wszystkim.Mam niskie mniemanie o sobie po sytuacji z gimnazjum.Mam duże kompleksy i to mnie jeszcze bardziej dobija. W dodatku rozstalam sie z chlopakiem i on pisze ale ja nie chce miec z nim kontaktu po tym co mi zrobił. Pomocy ! ; (