Przejdź do treści głównej

Nieodwzajemniona miłość Moje uczucie...

M
master2322209 pkt
1.2k wyświetleń
miłości do pewnej osoby zrodziło się pewnego dnia, kiedy siedziałem na trybunach i przyglądałem się przystrajaniu Sali na studniówkę. Wtedy oto podeszła do mnie dziewczyna niczym anioł uśmiechnęła się i tak zaczęła sie nasza znajomość. Jej imię brzmi Monika, jest piękna a zarazem inteligentna i miła, wszystko co powinna mieć prawdziwa kobieta. Wracając do chwili naszej rozmowy, było bardzo miło nawet zaproponowała mi zupę pieczarkową Niestety musiałem odmówić gdyż uznałem że to za wcześnie na tak śmiałe decyzje. Rozeszliśmy się w miłej atmosferze. Nasze późniejsze spotkania były bardzo miłe i ciekawe z każdym dniem poznawałem ją coraz bardziej. Pewnego dnia postanowiłem ją odprowadzić no i obraliśmy kierunek biblioteka publiczna. Padał deszcz nas dwoje rozmawialiśmy. Pomimo iż było trochę zimno mnie ogrzewało wewnętrzne ciepło, którym był płomień który zaczynał się tlić, to było uczucie które obrało nazwę miłość. Po dojściu do biblioteki weszliśmy i zaczęliśmy szukać książek które ją interesowały. Kiedy odnaleźliśmy część z nich wyszliśmy wtedy ona postanowił mnie odprowadzić na stację odjazdu autobusów. Kiedy doszliśmy przestało padać jednak moje spięcie o oczy kilkudziesięciu ludzi sprawiło że nasze pożegnanie było szybkie i proste. Nasze następne spotkania były już oparte na moim uczuciu i to zaczęło doprowadzać powolutku do ruiny. W międzyczasie udało się mi i doszło do kilku spotkań na tle naukowym. Pomagała mi w nauce trochę z angielskiego trochę z chemii. Specjalnie dla mnie wstawała wcześniej niż zwykła to robić po to aby mi wytłumaczyć materiał. Postanowiłem jej podarować łabędzia orgiami którego zrobiłem zajęło mi to dużo czasu ale w końcu ukończyłem swoje dzieło. Następnym moim prezentem była róża którą jej podarowałem na dzień kobiet. Wtedy jak wręczałem jej różę serce podeszło mi do gardła języka zaczął się plątać poczułem że nie panuję już nad tym co mówię. Zawsze kiedy miała wf siadałem na trybunach i przyglądałem się jej ruchom i zachowaniu wtedy w moim sercu panowała błoga radość. Nigdy do tej pory nie spotkałem równie wspaniałej dziewczyny. Jednak nadchodziły czarne chmury i potem to już było gorzej moje uczucie wymknęło się spod kontroli i jak to ona odczuła i mi zakomunikowała stałem się zbytnio nachalny postanowiłem przystopować. Jednak po kilku dniach nie mogłem już wytrzymać i znów zacząłem starać się o jej względy. Wtedy oto zapytałem ją po raz pierwszy czy mógłbym coś liczyć na coś więcej niż tylko przyjaźń. Niestety napotkałem się z murem którego nie mogłem przebić. Postanowiłem poczekać kilka dni i znów zapukać do drzwi jej serca. Tym razem uznałem że jak odmówi to dam sobie spokój. No niestety moje postanowienie musiałem spełnić ponieważ i tym razem odmówiła. Wtedy poczułem że jest mi źle, smutek który mnie ograną sprawił że nie myślałem trzeźwo nie mogłem skupić się na nauce w domu, szkole nie mogłem spać. Uznałem że dobrze będzie usunąć jej numer z telefonu, numer gg, facebooka, i się nie odzywać i unikać jej spojrzeń. Jednak się myliłem ten płomień który płonął pomimo że robił to już słabiej wciąż dawał oznaki ogromnego uczucia. Chwila którą miało być spotkanie się naszych spojrzeń w końcu nadeszła . Nasze oczy zeszły się jednak moja twarz pozostał zimna bez jakichkolwiek emocji zaś na jej malował się smutek i oczekiwanie na jakikolwiek gest z mojej strony, nie jestem pewien czy oby na pewno ale przynajmniej tak mi się wydawało. Nie wiem co mam robić ,już sobie rady nie daję. Postanowiłem zapukać do jej drzwi i wszystko wytłumaczyć i przeprosić nie wiem czy będzie mnie jeszcze chciała znać.

4 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Hmm..
No piszesz pięknie jak na ten wiek ;) Mało jest takich chłopaków.
Wracając do pytania to myślę, że dobrze będzie jak jej wszystko wytłumaczysz ale tak na spokojnie i bez jakichś większych emocji i uczuć. Poczekaj z tym uczuciem bo może jest tego warte tylko ona nie jest do końca tego przekonana musi sama się o tym przekonać i zatęsknić za Tobą i Twoją bliskością ;) Życzę powodzenia.
5
Z

Zyzelka

15 lat temu

Piszesz książkę?? haha dobree ;p
7
B

Beates

15 lat temu

Piękna historia jak z bajki brakuje tylko pięknego zakończenia które na pewno wkrótce nadejdzie. Jeżeli tak wielką miłość do niej czujesz to ona na pewno to widzi, więc może coś z tego będzie. Może zostaniesz pisarzem albo poetom :)
2
Ż

życie16

15 lat temu

Musze Ci powiedzieć że pięknie piszesz ;) Powodzenia ;))
-2
K

KochamCieNaZabój

15 lat temu