12 odpowiedzi
-2
u mnie sytuacja wyglądała tak... przez cały dzień byliśmy grzeczni, cisi i aż nauczycielka nam zwróciła o to uwagę... ale na znak, że możemy otworzyć arkusze, wszyscy spojrzeli na ostatnią stronę... i ta-dam!... CHARAKTERYSTYKA! i wszyscy w śmiech! bo my się przez te 3 lata uczyliśmy tylko pisać rozprawki i tylko ze 3 razy była charakterystyka! to była chyba najlepsza i najbardziej histeryczna sytuacja tego dnia! heh ;P przez 5 minut nie mogliśmy się uspokoić! a ten gość kuratorium tylko się na nas dziwnie patrzył jak na jakichś oszołomów! już zawsze będę pamiętać ten histeryczny śmiech!
ale tak w ogóle to myślę, że mi dobrze poszło ;D
ale tak w ogóle to myślę, że mi dobrze poszło ;D
-2
-2
nie bylo tak zle , myslalam ze bedzie gorzej ;d historia jakos poszla , wos masakra - wiekszosc pomylilam . no a polski jak polski , dobila mnie ta charakterystyka , miala pustke w glowie a potem skojarzylam troche fakty i opisalam bohatera powiesci "dwanascie prac herkulesa" . co bedzie to bedzie xd
-2