o co mu chodzi..?
X
xXxKaKa7343xXx0 pkt
698 wyświetleń
Od pewnego czasu piszę z pewnym chłopakiem.. Ma na imię Piotrek. Jest przyjacielem mojego kuzyna. i bylo super dopoki moj kuzyn nie dowiedzial sie ze piszemy.. zaczal cos wymyslac ze mam przestac pisac do Piotrka bo on w cale nie chce ze mna pisac.. ze koledzy sie smieja z mojego kuzyna.. ze wkurzam piotrka.. ale jak sie mu to pytalam to wszystkiemu zaprzeczyl. i sie przez to poklocilismy;/ i dluugo mi nie odpisywal na gg ani na sms.. i teraz znpwu pisalismy i sie nawet spotkalismy.. ale znowu Damian ( moj kuzyn) zaczal sie wtracac.. i niestety sie znowu z Piotrkiem pokłociłam.. nie odzywa sie do mnie.. nie chodzimy razem do szkoly i nie mieszkamy blisko siebie.. co zrobic? on mowil ze jestem 'niezla ***' i ladna.. ale nie powiedzial ze chce ze mna chdzic czy cos.. a mi sie spodobal i to bardzo..