o co mu chodzi? xD
R
RaffaelloxD22 pkt
888 wyświetleń
Właściwie to długo się zastnawiałam, czy to tu napisać, ale no ja po prostu nie rozumiem!
Jest taki koleś z klasy... w sumie to jedyna osoba z klasy, z którą praktycznie nie rozmawiam = jedna osoba w szkolę, do której wstydze się odezwać i kompletnie nie wiem co mówić xD
ale po kolei...
Znamy się bądź, co bądż już 9 lat (zerówka, podstawówka, gimnazjum ) i w 3, 4 klasie podstawówki się przyjaźniliśmy ;)) naprawdę! ;D i fajna przyjaźń była... ale wszystko zepsułam ;/ głupie dziecko zakochało się i ... ech szkoda gadać
przeszło mi po roku ;)) chyba ;d zauroczyłam się w kilku innych między czasie... no i coś alla miłość wystąpiło z kimś innym (nie lubię o tym myśleć ....) ...
________________________________
ale teraz; D jest klasa 2 gimnazjum ;d i! często na mnie patrzy... nie dość, że sama zauważyłam, to i kumpela mi powiedziała... i to jest już od połowy 1 gimnazjum ! tylko, że wtedy to nie wiedziałam... a ta kumpela z nim siedziała w zeszłym roku i on jej tam coś mówił, że najfajniejszą dziewczyną z klasy chyba jestem ;D
i spoko ;d nie gadamy ze sobą trzeba pamiętać xD
a dzisiaj... bo po szkole graliśmy w siatkę na sali... i były dziewczyny z mojej klasy i trzech chłopaków w tym on ( kumple ;)) iii! ja oczywiście wielka sierota się wjebałam w siatkę ;d i w sumie powinno być tak, że dla nich punkt... ale spoko coś tam się nagadało ;d iii ... on powiedział, że tak dla nich punkt ( czyli dla nas - przeciwna drużyna ) a ta kumpela, bo była na niego wkurzona do niego ; jakby to inna dziewczyna zrobiła to by był dla nas! a on powiedział : może - i się uśmiechnął xDD
ja o tym wgl nie myślę, bo nawet tego nie słyszałam ;D ale to takie dziwne jakieś... wgl go nie kumam ;d JA O NIM NIE MYŚLĘ xD
tylko czasami... czasami mi się śni... ;d heh sry że się tak rozpisałam, ale ja nie umiem inaczej :)
Jest taki koleś z klasy... w sumie to jedyna osoba z klasy, z którą praktycznie nie rozmawiam = jedna osoba w szkolę, do której wstydze się odezwać i kompletnie nie wiem co mówić xD
ale po kolei...
Znamy się bądź, co bądż już 9 lat (zerówka, podstawówka, gimnazjum ) i w 3, 4 klasie podstawówki się przyjaźniliśmy ;)) naprawdę! ;D i fajna przyjaźń była... ale wszystko zepsułam ;/ głupie dziecko zakochało się i ... ech szkoda gadać
przeszło mi po roku ;)) chyba ;d zauroczyłam się w kilku innych między czasie... no i coś alla miłość wystąpiło z kimś innym (nie lubię o tym myśleć ....) ...
________________________________
ale teraz; D jest klasa 2 gimnazjum ;d i! często na mnie patrzy... nie dość, że sama zauważyłam, to i kumpela mi powiedziała... i to jest już od połowy 1 gimnazjum ! tylko, że wtedy to nie wiedziałam... a ta kumpela z nim siedziała w zeszłym roku i on jej tam coś mówił, że najfajniejszą dziewczyną z klasy chyba jestem ;D
i spoko ;d nie gadamy ze sobą trzeba pamiętać xD
a dzisiaj... bo po szkole graliśmy w siatkę na sali... i były dziewczyny z mojej klasy i trzech chłopaków w tym on ( kumple ;)) iii! ja oczywiście wielka sierota się wjebałam w siatkę ;d i w sumie powinno być tak, że dla nich punkt... ale spoko coś tam się nagadało ;d iii ... on powiedział, że tak dla nich punkt ( czyli dla nas - przeciwna drużyna ) a ta kumpela, bo była na niego wkurzona do niego ; jakby to inna dziewczyna zrobiła to by był dla nas! a on powiedział : może - i się uśmiechnął xDD
ja o tym wgl nie myślę, bo nawet tego nie słyszałam ;D ale to takie dziwne jakieś... wgl go nie kumam ;d JA O NIM NIE MYŚLĘ xD
tylko czasami... czasami mi się śni... ;d heh sry że się tak rozpisałam, ale ja nie umiem inaczej :)