Przejdź do treści głównej

Opiszę pokrótce jak wygląda sprawa. Dwa...

S
smutasss901 pkt
1.3k wyświetleń
miesiące temu była taka sytuacja: Przyjeżdżam do mojej dziewczyny, ona wita mnie ze łzami w oczach. Zaczęła się gadka z jej strony, że jesteśmy różni, że nie jest pewna czy mnie kocha itp. Poprosiła mnie żebym zostawił jej otwartą furtkę, że chce wszystko sobie przemyśleć i poukładać. Tak też zrobiłem. Po dwóch dniach wróciła, szczęśliwa jak nigdy dotąd, mówiła, że jestem najważniejszy i teraz nie ma już żadnych wątpliwości. Pojechaliśmy razem na wakacje nad morze, wszystko było ok aż do przedwczoraj. Zaczęliśmy gadać o rutynie w naszym związku i zaproponowałem, że trzeba coś zmienić. I ok, mówiła, że jej zależy i chce żeby było dobrze. Po jakimś czasie napisała mi, że dużo myślała o naszej rozmowie i że znowu nie jest pewna. Spotkaliśmy się na następny dzień i zaproponowała, żebyśmy przynajmniej przez jakiś czas pospotykali się jako kolega-koleżanka i zobaczymy co będzie dalej. Po spotkaniu tryskała entuzjazmem, wysyłała mi buziaki w smsach, nazywała mnie Słonkiem i Misiem i pisała, że myśli, że będzie dobrze i że to naprawi i będziemy szczęśliwi. A na następny dzień znowu miała taki smętny humor. Minęły dwa dni, byliśmy już umówieni na następne spotkanie, sama chciała się spotkać jak najprędzej, bo twierdziła, że spotykanie raz na tydzień to za rzadko. No i dzień przed tym naszym umówionym spotkaniem napisała mi smsa o treści: " Nie wiem czy jest sens się jutro widzieć, bo ja podjęłam decyzję. Wybacz mi błagam, ale nie mogę z Tobą dłużej być. Mam nadzieję, że znajdziesz szczęście, wybacz...". Czyli jednak nie dała nam czasu i nie było tak, jak mi pisała dwa dni temu w tych smsach, że będziemy szczęśliwi... Nie wiem czemu tak od razu, nawet nie pozwoliła nam spróbować. Ale jednak wyciągnąłem ją dziś na to spotkanie, bo chciałem się pożegnać. I znowu gadka z jej strony, że ja zasługuję na więcej, że nie będę z nią szczęśliwy. Mówiła, że zawsze będę w jej sercu, że jestem dla niej bardzo ważną osobą i jestem jej pierwszą prawdziwą miłością. Powiedziała też, że może jeszcze w przyszłości będziemy razem i obiecała, że nigdy mnie nie skreśli. Chciała też żebyśmy utrzymywali kontakt, bo mówiła, że nie przeżyłaby gdyby ten kontakt się urwał. Poprosiłem ją o ostatni pocałunek, pocałowaliśmy się, odprowadziłem ją pod dom i się pożegnaliśmy. Ja bardzo chcę ją odzyskać, bo nigdy nikogo tak nie kochałem jak jej, ale sam nie wiem co mogę w tej sprawie zrobić. Dlatego przyda mi się każda, nawet najmniejsza rada. Dziękuję

11 odpowiedzi

faktycznie na Ciebie nie zasluguje....przepraszam ale ona sobie kpiny z Ciebie urzadza...a sama nie wie czego chce...widac czerpie jakas przyjemnosc z tego co robi...uciekaj jak najdalej...zakochasz sie jeszcze na pewno...nie ma sensu zebys jej pozwalał bawic sie Twoimi uczuciami....chyba że masz skłonnosci samo-masochistyczne i lubisz ból...
13
S

StarszaKolezanka

15 lat temu

Jestem zdezorientowana. Jeśli ona niby cię kocha, to czemu ciągle zmienia decyzję ? Czy ona na pewno nie bawi się twoimi uczuciami ?
5
M

Miki640

15 lat temu

Nie bój się. Ona jeśli Cię naprawdę kocha to sama wroci... a na razie, tak jak sama chciała musisz cały czas utrzymywać z nią kontakt i dawać jej znaki że tobie na niej nadal bardzo zależy... wiesz o czym mówię ;D
Jeśli będziesz miał z nią jeszcze jakiś problem to napuisz do mnie możemy pogadać ;D
-2
L

Liv99

15 lat temu

Ale ja nie chce żeby się odzwyczaiła,przecież chcę żeby wróciła do mnie
-3
S

smutasss90

15 lat temu

Czasu na co?
-3
S

smutasss90

15 lat temu

po prostu jest jakaś dziwna. myślę że jeżeli ona cię kocha to ci da znak i albo będziecie razem albo i nie. musisz dać jej czas i zrozumieć ją. mam nadzieję że pomogłam. powodzenia ;)
-4
T

truskawkowysmutek

14 lat temu

Nie wiem jak to jest z tą tęsknotą, ona powiedziała tak: "Jak już jestem niby pewna, że chcę z tobą zerwać to na drugi dzień tak tęsknie, że to się w głowie nie mieści"
-10
S

smutasss90

15 lat temu

Usatysfakcjonowany, co masz na mysli?
-18
S

smutasss90

15 lat temu

Cały czas tęskni. Tak mówi
-18
S

smutasss90

15 lat temu

Ona jest idiotyczna nie wiem napewno co traci lecz ty się nia nie przejmuj jeśli chcesz ja odzyskać to pójdź mdo niej do domu i poproś aby się z toba poszła przejsć a jeśli się zgodzi to powiedz że nie kochałeś innej osoby tak m ocno jak jej że ci na niej zależy wspóczuję bo sama to przechodzilam chopak mnie rzucil nie wiedzialam co robić lecz się pozbierałam i bylo ok. Dasz radę idź do niej i ją po czasie pocałuj pisz do niej na telu lub na gg
-19
W

wicia0305

14 lat temu

moim zdaniem ma metlik wglowie czyt. nie wie czy jej na tobie zalezy i chce byc z toba. nie przejmuj sie ,ona ma tzw. burze uczuc.musisz dac jejczas na przemyslenie wszystkego. i postaraj sie zrobic tak zebyzatesknila ,powinno pomoc . ;)
-27
X

xXxcukiereekxXx1

15 lat temu