Otóż... rok temu poznałam chłopaka,rodzice...
F
fela2397 pkt
897 wyświetleń
nie pozwalali mi się z nim spotykać ale jednak robiłam to po kryjomu.Niestety kiedy była jego 18 nie mogłam na nią iść, a on zerwał ze mną mówiąc że mu się znudziłam ,po 6 miesiąch.Po tym powiedział mi,że mnie zdradził na dyskotece bo był pijany tzn całował się z inną.Kochałam go strasznie i byłam w stanie nawet mu to wybaczyć .Jednak w tym roku wróciliśmy do siebie,rodzice zauważyli,że nie dam za wygraną i tak będę się z nim spotykać także pozwolili nam się spotykać i żeby przyjeżdzał do mnie do domu.Jesteśmy już ze sobą 5 miesiąc,on wyjechał do Holandii do pracy ,wraca pod koniec stycznia.Ale kiedy on wyjechał poszłam z kumpelkami na dyskotekę,za dużo wypiłam i zrobiłam to samo,nadal sobie zadaje to pytanie jak mogłam mu to zrobić przecież tak bardzo go kochałam i kocham.Przyznałam się mu do tego,na początku nie chciał ze mną wql gadać,ale teraz już jest ok,tylko dziś właśnie chciałam iść na dyskotekę chciałam mu pokazać że to była największa głupota jaką mogłam zrobić ale powiedział mi,że jeśli pójde zeerwie ze mną.Boję się,że manipuluję mną.W tamtym roku jak tylko się rozstaliśmy znalazł inną dziewczynę... Co ja mam teraz zrobić ??? Jeśli on już zawsze będzie mi takie warunki stawiał ? Fakt zrobiłam źle... niby mi mówi,że jestem dla niego najważniejsza ale ciągle pamiętam jaki był kiedyś. Proszę bez głupich komentarzy .