16 odpowiedzi
9
Nie paliłam, nie palę i nie zamierzam. Dla mnie to obrzydliwe. Ten dym, jest okropny i drogi. Jak będę chciała powąchać coś co śmierdzi to sobie napalę w kominku..
Raz byłam z kumpelą na spacerze i dała mi się zaciągnąć. Myślałam że mi oczy wyjdą xd To okropne. Niestety z powodu szpanu, depresji ludzie po nie sięgają, no ale są dobre i złe rzeczy na świecie więc..
Raz byłam z kumpelą na spacerze i dała mi się zaciągnąć. Myślałam że mi oczy wyjdą xd To okropne. Niestety z powodu szpanu, depresji ludzie po nie sięgają, no ale są dobre i złe rzeczy na świecie więc..
9
0
@hera098 - da się palić okazyjnie, np. wtedy gdy jestem zdenerwowana to jak zapalę, mnie to uspokaja, albo na imprezie , pijąc alkohol dużo osób pali. Albo po prostu, żeby potowarzyszyć komuś kto pali można z tą osobą zapalić, nawet dorośli ludzie tak robią. Ja nie chcę palić na wciąż, żeby się nie uzależnić, zresztą nie mam takiej potrzeby, palę tylko wtedy, gdy mam dostęp do fajek i jak mam taką potrzebę.
0