pewnego razu poznałam chł. w autobusie ,fakt...
A
ax3230 pkt
659 wyświetleń
spodobał mi sie i to ja wywalczyłam to aby go poznac spogladajac mu w oczy po czasie probe rozmowy i tak sie tez złozyło ze mam dobry(kolezenski)kontakt z jego najlepszym kolega ;D kilka razy z tym chł.co mi sie podba wymieniłam smsow ale mało! bo w rozmowie mi powiedział ze z tela rzadko uzywa,fakt bo od rodzicow nawet nie odbiera to wiem;] raz tez z tym kolega był w mojej okolicy przyjechał do mnie :P i mineło juz 1,5 mies. i cisza ;/ tzn. sms tylko były ale to tylko na 'co u cb' ;]
i jak myslicie co ja moge teraz? bo podobno mam u niego szanse ale ja wiem ze on chyba troche niesmiały jest ;P
doradzcie cos,czy mam do niego pisac ? nalegac by przyjechał czy cos?
i jak myslicie co ja moge teraz? bo podobno mam u niego szanse ale ja wiem ze on chyba troche niesmiały jest ;P
doradzcie cos,czy mam do niego pisac ? nalegac by przyjechał czy cos?