Pochodzę z wielodzietnej rodziny i jestem prawie najstarsza. Starszy jest tylko jeden z moich braci - o dwa lata. No właśnie to o niego mi chodzi
M
marotka19981.9k pkt
549 wyświetleń
bardzo chcę mu pomóc. On teraz chodzi do liceum, bardzo dobrze się uczy, teraz nawet stara się o stypendium dla szczególnie uzdolnionych. Ale cóż: kiedyś powiedział na jakie chce iść studia. Moją rodzinę po prostu nie stać na jego studia (i na moje najprawdopodobniej też stać nie będzie, chociaż ja też o nich marzę, ale mam trochę więcej czasu). Moja mama dostaje na nas stypendium też jako dofinansowanie książek i rzeczy szkolnych, ale to niewiele... U mnie pracuje tylko tata całymi dniami i to niewiele zarabia, a niestety mam świadomość, że za parę lat nie będzie w stanie pracować... Tak bardzo chciałabym, żeby poszedł na swoje wymarzone studia... Czy są jakieś dofinansowania czy coś w tym stylu? Dzisiaj jak dziadziu rozmawiał z mamą to dziadziu mówił, żeby on poszedł na te studia, że damy radę, no a mama wszystko powiedziała: że nie ma szans, że za parę lat nie wiadomo jak to będzie i w ogóle... Tak mi szkoda mojego brata... Da się coś zrobić?