POMOCY! :( Poznałam chłopaka....W sumie...
C
Czarna12345631 pkt
563 wyświetlenia
znałam go wcześniej, nasze mamy pracowały raxzem ale my jakoś ze sobą nie rozmawialiśmy nic ale troszke się znaliśmy bo nasze mamy znały się od bardzo dawna. Jakoś w grudniu napisał do mnie Hej odp. I tak jakoś się zrobiło że nie umiała wyobrazić sb dnia bez niego i on bezemnie też. Pzyjechał do mnie na sylwestra gadaliśmy i okazało się ze czujemy to samo do siebie. Pisaliśmy ze sobą dnie i noce. Ale niedługo pokłóciliśmy się, niby o błahostkę ale dla mnie bardzo ważną. Przepraszał mnie ale ja nie potrafiłam wybaczyć. Czego bardzo teraz żałuję. Pisał do mnie cały czas co dnia ale ja nie odp. wreszcie po miesiącu napisałam do niego Hej ale tym razem On nie odp. Nie oddzywa się do dziś a ja za nim tesknie POMOCY! :C