Pomocy bo nie wytrzymie. Chlopak mnie rzucil...
Z
zagubionawsobie985 pkt
679 wyświetleń
dzis, a spotykalismy sie 3 miesiace a od niedawna bylismy razem. Nie rozumiem jak to sie stalo bo wczoraj gdy sie widzielismy bylo wszystko ok, mowil ze wyjatkowo ladnie wygladam i wg super bylo, a dzis byl u mnie i prawie slowem nie odezwal sie, po czym pare godzin pozniej napisal sms czy ja te zuwazam ze miedzy nami sie konczy. Zaskoczylo mnie to jak niewiem, pisal ze niby jestem malo atrakcyjna, i ze sie nie rozumjemy zbyt dobrze, ze nie jest ufny wobec mnie , a ja mu nie dalam zadnych powodow i wgl zalamie sie. bylam z kolezanka gdy to pisal i zaczelam pic przez niego, kolezanka miala papierosy wypalilam z 6 przez niego, zaczelam niszczyc plakaty na ogloszeniu i jakis facet mnie upomnial a ja go sklelalm tylko, taka bylam zdolowana ze niczym sie nie przejmowalam, Co robic ja nie wytrzymie bez niego, niemoge tak zapomnie co nim.... jaa załamie sie. wiem ze bedziecie pisac ze nie warto przez chlopaka, ze jest ich pelno ale ja tak nie moge, za duzo chwil z nim spedzonych by zapomniec...