Przejdź do treści głównej

POMOCY Byłam z pewnym chłopakiem przez pół...

Z
zakazana1677 pkt
641 wyświetleń
roku. Ale dzieliła nas odległość i ciągle wracaliśmy do siebie i się rozstawaliśmy. Dużo razy przez niego płakałam. W końcu postanowiłam to wszystko zakończyć i nie pozwolić siebie dłużej ranić. Wiedziałam, że mnie kocha, ale coś z nim jest nie tak. W ogóle się nie widzieliśmy, więc nie czułam żadnego zoobowiązania. Po tym ostatecznym rozstaniu zaczęłam być z innym. Zakochał się we mnie, wspólne wypady ze znajomymi, organizacja urodzin, wspaniałe randki, bukiety kwiatów i dotyk wszystko czego nie mógł przez dzielące kilometry dać mi ten pierwszy. Byłam pewna że uda mi się zerwać kontakt z tym pierwszym i być spokojnie z tym. Zacząć wszystko na nowo a o tamtym zapomnieć. Ale jednak się nie udało, cały czas do mnie pisał i walczył o mnie myśląc że jestem sama. Byłam na tyle zagubiona ze zerwałam z tym obecnym i w tym samym dniu zaczęłam być z byłym. Ten drugi nawet nic złego nie zrobił - po prostu bez powodu. Miałam dosyć tego rozrywania na pół i podwójnego życia. Jestem teraz z tym pierwszym, widujemy się co kilka tygodni ale gryzie mnie sumienie. Że zraniłam kogoś kto w żaden sposób nie zawinił. Ten drugi czeka na to że wrócę do niego i każe mi podjąć decyzję, mówi że jeszcze jest szansa na cofnięcie tego. Niepokoi mnie to że on już się spotyka z inną i nie wie czy robić jej nadzieję czy czekać na moje tak. A ten daleko stąd kocha mnie z całego serca jutro minie rok jak się poznaliśmy. Wiem, że napisałam to chaotycznie i ciężko się w tym połapać. Ale mam nadzieję, że ktoś wychwyci problem i spróbuje pomóc. :<

6 odpowiedzi

cieszę się ze ktos wreszcie do Ciebie trafil.Zastanów się nad soba bo naprawde przeginasz i nie ma co ukrywac.Spytaj się kogos z Twojego otoczenia co o tym sądzi.... Mam pytanie jestes z ktorymś z nich?
26
R

rafxxl

14 lat temu

Może najpierw zastanów się sama czego i kogo chcesz a potem zacznij dzialac bo to chyba najlepsze wyjście
9
M

miini22

14 lat temu

Dzięki za szczerą odpowiedź. Postaram się jakoś to zwalczyć w sobie albo rzeczywiście odpocząć od związków. Nie miałam pomiędzy nimi żadnej przerwy. Nawet chwili jakiegoś wytchnienia, więc mogłam się pogubić. Masz prawie stuprocentową rację, ale chyba nie jestem aż takim wcieleniem zła skoro im tak na mnie zależy. Gdybym była złą dziewczyną to żaden by mnie nie chciał. Chyba najbardziej trafiłeś w to o co mi chodziło. Teraz juz wiem ze sama jestem zrodlem swoich problemow.
3
Z

zakazana16

14 lat temu

po pierwsze popelnilas blad, ze wykorzystalas druga osobe, aby zapomniec i pozbyc sie wlasnych problemow. niestety dalas chlopakowi nadzieje....musisz sama pomyslec czego chcesz i porozmawiac ze swoim 1 chlopakiem, ze nie chcesz takiego zwiazku bo potrzebujesz wiecej uczucia i obecnosci drugiej osoby niz on Ci moze dac. Jesli zdecydujecie sie rozstac to nie zaczynaj od razu nowego zwiazku zeby zapomniec o poprzednim tylko daj sobie troche czasu bo niestety myslisz nieco egoistycznie
-6
A

Asma

14 lat temu

zastanów się, który z nich jest dla ciebie ważniejszy i tak na prawdę na czym ci zależy
jeśli ostatecznie rozstałaś się z tym pierwszym to nie powinnaś do niego wracać, ale jeśli go nadal kochasz po tym wszystkim to znaczy, że jednak dobrze się stało
-6
R

renataaa

14 lat temu

Po przeczytaniu Twojego posta,stwierdziłem ze jestes straszne egistyczną i zapatrzoną tylko w siebie dziewczyną.Współczuje kazdemu chlopakowi,ktory z Toba był.Zachowujesz się jak dziecko,myslisz tylko o swoich potrzebach no i te teksty o prezencikach.Gratuluje Ci mózgu.Skąd Ty się urwałaś?! Czy Ty chociaz coś czujesz do któregos z nich?! Wątpie,bo zapewne bawisz się nimi.Zresztą po tym co napisalas,mozna tak stwierdzic. TRAGEDIA!
Gdybyś coś czuła do pierwszego,to mimo zerwania nie zakochalabys sie w kolejnym(chociaż o tej swojej milosci do ktoregos z nich nie napisalas),natomiast co do drugiego to podobnie.Twoje zachowanie jest bardzo niestosowne.Myslisz ze działajac tak dużo zyskasz? Teraz tylko czekac az ktos Cię potraktuje tak jak Ty tego pierwszego czy drugiego.Sumienie Cię gryzie? Smieszne... Raczej Ci brakuje tych 'wypadów ze znajomymi,prezencikow itd'-to wszystko tylko dodatki do zwiazku a Ty bardziej się tym jarasz niz uczuciem jakim Cię darzył.Z perspektywy chlopaka to nie chcialbym byc z Toba...Moja rada? Zrezygnuj i z pierwszego i z drugiego,znajdź innego i traktuj go bardziej powaznie,a najlepiej zrób sobie przerwe od związków,pojedź na jakąs impreze,zaszalej,zapomnij o nich.... Tak na marginesie:jak mozesz miec pretensje do tego drugiego ze z innymi dziewczynami sie spotyka skoro Ty zachowalas sie nieodpowiedzialnie i tego samego dnia gdy zkonczyliscie ze soba bylas juz z innym? Uważasz to za normalne?. Moim zdaniem nie dojrzałas do związków,nie nadajesz się jak narazie na dziewczyne.Traktujesz ich przedmiotowo a to nie swiadczy o Tobie dobrze,takie zabaweczki na nude.Chyba nie zaprzeczysz,ze tak jest? ;) Pozdro.
-10
R

rafxxl

14 lat temu