Pomocy ! Chodzę do klasy z pewnym chłopakiem....
K
Komaar153 pkt
715 wyświetleń
Zakochałam się w nim. Tylko nie wiem czy on coś do mnie czuje..
Jego zachowania:
1) Jak wychodziłam z klasy, dyskretnie przy zamykaniu drzwi spojrzałam na niego. Leżał na ławce i głowę odwracał w moją stronę.
2) Rozmawialiśmy przez całą fizykę, biologię i religię. Powiedział mi że ściągał. Na biologii spytał się czy mam bluetooth w telefonie (wiedział że mam cegłę; już kupiłam sb nowy tel :>) Nie chciałam się drzeć przez całą klasę więc podeszłam do nich. Spytałam się co robi z kolegą. Pokazał mi ekran telefonu i tam były tzw. gołe baby. Powiedziałam: Spoko, nikomu nie powiem co tu robicie. Potem siedziałam na parapecie i rozmawialiśmy.
3) W dniu sportu dał mi do przechowania portfel z dokumentami (karta motorowerowa i rowerowa, dokumenty motoru) i telefon. Skorzystałam z okazji i w końcu zdobyłam jego numer. :D
4) Dziwne jest to, że nigdy nie mówi mi cześć. : /
5) Jak wystawialiśmy zachowanie (jestem w trójce klasowej) byłam z 2 koleżankami, jedna z nich jest na niego bardzo zła, niby ją wyzywał) powiedział do mnie: K. wystaw mi zachowanie, bo <ta koleżanka co jest na niego zła> mi wszystko zaniży. Ja się uśmiechnęłam i puściłam mu oczko. On też się uśmiechnął.
6) Jak wracaliśmy z boiska on zaczął rozmowę, gadaliśmy całą drogę aż do drzwi szkoły, on powiedział: Teraz skręć, ona (nauczycielka) cię nie widzi, możesz iść (nie ćwiczyłam na wf). Skręciłam i powiedziałam mu cześć. Odpowiedział. On poszedł na salę się przebrać.
Mamy oboje 15 lat. Mieszkamy 20 km od siebie. Fajnie było by się gdzieś spotkać, ma być niby na woodstocku (oboje słuchamy rocka i metalu). Mówił mi w szkole że przyjedzie motorem. Ja chyba też przyjadę. Napisać do niego ? Nie wiem czy będzie sam czy z kolegami..
Myślicie, że może coś z tego być?
Jego zachowania:
1) Jak wychodziłam z klasy, dyskretnie przy zamykaniu drzwi spojrzałam na niego. Leżał na ławce i głowę odwracał w moją stronę.
2) Rozmawialiśmy przez całą fizykę, biologię i religię. Powiedział mi że ściągał. Na biologii spytał się czy mam bluetooth w telefonie (wiedział że mam cegłę; już kupiłam sb nowy tel :>) Nie chciałam się drzeć przez całą klasę więc podeszłam do nich. Spytałam się co robi z kolegą. Pokazał mi ekran telefonu i tam były tzw. gołe baby. Powiedziałam: Spoko, nikomu nie powiem co tu robicie. Potem siedziałam na parapecie i rozmawialiśmy.
3) W dniu sportu dał mi do przechowania portfel z dokumentami (karta motorowerowa i rowerowa, dokumenty motoru) i telefon. Skorzystałam z okazji i w końcu zdobyłam jego numer. :D
4) Dziwne jest to, że nigdy nie mówi mi cześć. : /
5) Jak wystawialiśmy zachowanie (jestem w trójce klasowej) byłam z 2 koleżankami, jedna z nich jest na niego bardzo zła, niby ją wyzywał) powiedział do mnie: K. wystaw mi zachowanie, bo <ta koleżanka co jest na niego zła> mi wszystko zaniży. Ja się uśmiechnęłam i puściłam mu oczko. On też się uśmiechnął.
6) Jak wracaliśmy z boiska on zaczął rozmowę, gadaliśmy całą drogę aż do drzwi szkoły, on powiedział: Teraz skręć, ona (nauczycielka) cię nie widzi, możesz iść (nie ćwiczyłam na wf). Skręciłam i powiedziałam mu cześć. Odpowiedział. On poszedł na salę się przebrać.
Mamy oboje 15 lat. Mieszkamy 20 km od siebie. Fajnie było by się gdzieś spotkać, ma być niby na woodstocku (oboje słuchamy rocka i metalu). Mówił mi w szkole że przyjedzie motorem. Ja chyba też przyjadę. Napisać do niego ? Nie wiem czy będzie sam czy z kolegami..
Myślicie, że może coś z tego być?