Pomocy... Chodzi ze mną do klasy pewien chłopak....
A
AtomowaGitarzystka0 pkt
630 wyświetleń
Powiem tak: nie lubię go! Jest chamski, bezpruderyjny, zbyt pewny siebie...nikt go u nas w sql nie lubi! A poza tym brzydki i niedojrzały. Podobam się mu. On wszystkim dookoła opowiada że ja jestem taka fajna i mówi wszystko to co ode mnie usłyszy. przez to wszyscy myśleli że ja z nim jestem!!! ***łam się na maksa, i nie odzywałam się do niego! ale on przy każdej okazji mnie zaczepia. ostatnio mówi przy mnie(specjalnie) straszne rzeczy o chłopaku w którym się bujam, np. że on za dużo pije, że bawi się dziewczynami... co mu do tego?! i uważa się za lepszego od niego! ostatnio na ognisku się upił i krzyczał na całą okolicę że mnie kocha, a to gówno prawda! bo gdy poszłam stamtąd to od razu zarywał do innych dziewczyn i pytał czy z nim pójdą w krzaki. i jeszcze gadał że się zabije, że może sobie ułożyć życie z inną ale nie będzie szczęśliwy i takie ***. i jeszcze chciał żebym go przytuliła a gdy mnie już nie było to już nie wyglądał na takiego załamanego;/. jak ja mam sie go pozbyc? :(((